Forsal logo

Ważna trasa kolejowa z Niemiec do Polski. Berlin nie chce przyspieszyć rozbudowy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
57 minut temu
Ważna trasa kolejowa z Niemiec do Polski. Berlin nie chce przyspieszyć rozbudowy
Ważna trasa kolejowa z Niemiec do Polski. Berlin nie chce przyspieszyć rozbudowy/Shutterstock
Rozbudowa połączenia kolejowego z Berlina do Kostrzyna nad Odrą nie przyspieszy – wynika ze stanowiska niemieckiego ministerstwa transportu. Agencja dpa podaje, że mimo nacisków samorządów z pogranicza Polski i Niemiec resort nie dostrzega obecnie takiej potrzeby.

Berlin: Nie ma "pilnej potrzeby"

- Warunkiem awansu do obowiązkowej dla finansowania federalnego kategorii „pilna potrzeba” byłaby pozytywna ocena ogólnogospodarcza - powiedział dpa rzecznik ministerstwa. Dodał, że potrzeba wykorzystania Kolei Wschodniej do międzynarodowego ruchu dalekobieżnego i towarowego ponad istniejące już połączenia „nie jest widoczna”.

Według dpa trasa z Berlina do przygranicznej miejscowości Kuestrin-Kietz (naprzeciwko Kostrzyna nad Odrą) figuruje w federalnym planie jako „potencjalna potrzeba”. Jednak - podkreśliła agencja - Kolej Wschodnia mogłaby zyskać na znaczeniu także jako trasa objazdowa, ponieważ w kolejnych latach zmodernizowana ma zostać linia Berlin-Frankfurt nad Odrą, co grozi dużymi utrudnieniami w ruchu.

O szybką rozbudowę apelowały regiony w Niemczech i w Polsce

O szybką rozbudowę trasy Berlin-Kostrzyn zabiegają kraje związkowe (landy) na wschodzie Niemiec wraz z przygranicznymi województwami zachodniej Polski. Cytowany przez dpa premier Brandenburgii Dietmar Woidke krytykuje rząd Niemiec, który nie wykorzystując lepszych połączeń z Europą Wschodnią, rezygnuje - jego zdaniem - z szansy na włączenie się w polską dynamikę gospodarczą i z płynących z tego korzyści dla niemieckiej gospodarki.

Dpa zauważyła, że w projekcie ustawy o przyszłości infrastruktury, mającej przyspieszyć planowanie i wydawanie zezwoleń, Kolej Wschodnia ma zostać ujęta jako linia kolejowa podlegająca w pierwszej instancji Federalnemu Sądowi Administracyjnemu. W Niemczech skargi na inwestycje kolejowe przechodzą zwykle przez kilka instancji sądowych, co potrafi opóźnić budowę o lata. Przypisanie trasy bezpośrednio Federalnemu Sądowi Administracyjnemu oznacza pominięcie niższych instancji, a więc skrócenie ewentualnych sporów prawnych.

Regiony chcą przyspieszenia

Takie rozwiązanie pozytywnie oceniło zrzeszenie Interessengemeinschaft Ostbahn, skupiające gminy i izby przemysłowo-handlowe, oraz minister transportu Brandenburgii Robert Crumbach. - Fakt, że w przyszłości tylko Federalny Sąd Administracyjny będzie orzekał w pierwszej i ostatniej instancji, świadczy o dużym znaczeniu tej trasy - ocenił Crumbach, cytowany przez dpa. Jest to uznawane za duży sukces - dodał.

Jak przypomniała dpa, Brandenburgia postuluje, by trasa kolejowa z Berlina w kierunku Kostrzyna była w całości dwutorowa i zelektryfikowana, co umożliwi pociągom osiąganie prędkości maksymalnej 160 km/godz. - Trzeba teraz dalej walczyć, by Kolej Wschodnia została szybko zaklasyfikowana jako „pilna potrzeba” w federalnym planie dróg transportowych lub by była forsowana za pomocą innych ustaw o rozbudowie - powiedział Crumbach.

Od dłuższego czasu na trasie łączącej Berlin z Frankfurtem nad Odrą i dalej z Polską trwają prace modernizacyjne. Niemiecki przewoźnik Deutsche Bahn planuje na 2029 rok kompleksową modernizację linii regionalnej między Berlinem Wschodnim a Frankfurtem nad Odrą, obejmującą naprawę torów, sieci trakcyjnej i infrastruktury. Modernizacja ma potrwać dziewięć miesięcy, co oznacza utrudnienia dla około 60 tys. osób podróżujących tą trasą. Część komentatorów, powołując się na opóźnienia m.in. przy remoncie linii Berlin–Hamburg, obawia się, że przerwa potrwa dłużej niż zapowiadane dziewięć miesięcy.

Z Monachium Iwona Weidmann

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBędą kolejne zmiany dla firm. Rząd pokazał nowy pakiet deregulacyjny »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj