Ruch kolejowy między Amsterdamem a Utrechtem i Eindhoven został sparaliżowany w poniedziałek rano, informuje spółka kolejowa ProRail. Powodem była kradzież miedzianych kabli ciągnących się wzdłuż torów.
Około godziny 5 nad ranem policja otrzymała zgłoszenie, że niedaleko miejscowości Hedel pocięte zostały miedziane kable. „Przewody są niezbędne do kontroli ruchu kolejowego, bez nich pociągi są niewidoczne dla kontrolerów” – wyjaśnia rzecznik ProRail cytowany przez portal NOS.
Konieczne było wstrzymanie ruchu kolejowego między stolicą kraju a Utrechtem w centralnej Holandii oraz Eindhoven na południu kraju. Z informacji portalu wynika, że ruch został przywrócony po kilku godzinach po tym, jak położono nowe kable i dokonano stosownych testów.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
