CPK już po otwarciu zacznie przynosić zyski. Czernicki: Na budowie urosną czempiony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2025, 09:00
Wizualizacje CPK. Źródło: Foster + Partners.
CPK już po otwarciu zacznie przynosić zyski. Czernicki: Na budowie urosną czempiony. Na zdj. Wizualizacje CPK. Źródło: Foster + Partners./Materiały prasowe
Najnowsze przewidywania zakładają, że podróżnych będzie na tyle dużo, że już po otwarciu lotnisko zacznie przynosić zyski. To oznacza, że port będzie w stanie z uzyskiwanych wpływów finansować dalsze etapy rozbudowy - mówi wtorkowemu "Dziennikowi Gazecie Prawnej" prezes CPK Filip Czernicki.

Przepustowość CPK

W wywiadzie dla "DGP" Czernicki wyjaśnia, dlaczego Centralny Port Komunikacyjny nie będzie od początku dostosowany do przepustowości 44 mln podróżnych rocznie, skoro projekt terminala jest przygotowywany do tego wolumenu. Jak przypomina, według prognoz ruchu lotniczego, w momencie uruchomienia CPK będzie obsługiwać 31,4 mln podróżnych. "Pierwszy samolot ma wylądować na nowym lotnisku za siedem lat, zatem w razie zmieniających się potrzeb i uwarunkowań zewnętrznych musimy być przygotowani na przyspieszenie poszczególnych faz budowy" - zwraca uwagę.

CPK już po otwarciu zacznie przynosić zyski

Jak mówi prezes CPK, "najnowsze prognozy zakładają, że podróżnych będzie na tyle dużo, że już po otwarciu lotnisko zacznie przynosić zyski". "To oznacza, że CPK będzie w stanie z uzyskiwanych wpływów finansować dalsze etapy rozbudowy. Kontynuacja inwestycji nie będzie skomplikowana, bo będziemy dysponowali gotowymi projektami i pozwoleniami na budowę. Infrastruktura, która powstanie już w pierwszej fazie, pozwoli po uruchomieniu kolejnych punktów kontroli bezpieczeństwa szybko zwiększyć przepustowość CPK do 38 mln pasażerów rocznie" - wyjaśnia.

Dopytywany, na czym będzie polegało zwiększenie do 44 mln pasażerów, Czernicki wyjaśnia, że "na dobudowie kolejnego pirsu, czyli części terminala z dodatkowymi rękawami dla pasażerów". "W razie potrzeby będzie można go szybko zbudować, a prowadzone prace nie będą się w żaden sposób wiązać z utrudnieniami dla podróżnych. Niewykluczone, że część wyposażenia potrzebnego w przyszłości dla CPK będzie pochodzić z Lotniska Chopina, które również pod tym kątem planuje swoją modernizację" - mówi w "DGP". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj