Niebezpieczny precedens? Austria chce wyłączenia z programu relokacji uchodźców

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 marca 2017, 14:27
Panorama Wiednia
Panorama Wiednia/ShutterStock
Austria zapowiedziała we wtorek, że będzie ubiegała się o wyłączenie z unijnego programu relokacji 160 tys. uchodźców. Rząd w Wiedniu podkreśla, że przyjął około 90 tys. migrantów w szczytowym okresie kryzysu migracyjnego w 2015 roku.

"Obecnie sprawdzamy, czy możemy uzyskać wyłączenie (z programu) lub odroczenie (jego realizacji)" - oświadczył kanclerz Christian Kern, zastrzegając, że będzie do tego dążył w ramach obowiązującego prawa.

"Uważamy, że (w naszym przypadku) konieczne jest wyjątkowe traktowanie, bo Austria wypełniła już swoje zobowiązania" - podkreślił. Jak dodał, rząd chce omówić tę sprawę z Komisją Europejską i w najbliższym czasie wystosuje do niej oficjalny list, który umożliwi rozpoczęcie rozmów.

Kern zasugerował, że, mogłyby w przyszłości przyjąć uchodźców przebywających obecnie w Austrii.

W 2015 roku Austria przyjęła około 90 tys. migrantów, co odpowiada ponad 1 proc. jej ludności. Z tego powodu kraj został na rok wyłączony z programu relokacji, jednak okres ten już wygasł. Zgodnie z przydziałem Austria powinna przyjąć w tym roku blisko 2 tys. uchodźców.

Rzeczniczka KE powiedziała, że Austria przyjęła "wielu uchodźców" i dlatego uzyskała odroczenie, ale teraz "oczekiwane jest od niej wypełnienie zobowiązań w ramach relokacji". "Wycofanie się z programu byłoby możliwe tylko w sytuacji, gdyby jakiś kraj zaczął działać poza granicami prawa" - zaznaczyła, dodając, że mogłoby się to wiązać z konsekwencjami.

We wrześniu br. wygasa przyjęty w 2015 roku program relokacji, w którym kraje UE zobowiązały się do przejęcia od Grecji i Włoch w ciągu dwóch lat co najmniej 98 tysięcy uchodźców. Dla każdego kraju przypisano kwotę uchodźców, którzy mają zostać przyjęci.

Do tej pory relokowano jednak niespełna 15 tysięcy osób. Słowacja i Węgry zaskarżyły te decyzje do Trybunału Sprawiedliwości UE, a polskie władze poparły tę skargę. (PAP)

>>> Czytaj też: Wyszehrad chce być jak Korea Południowa lub Singapur

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj