WIG 20 spadł na zamknięciu o 0,19 proc. do 2.157 pkt. WIG zniżkował o 0,14 proc. do 56.594 pkt., a sWIG 80 poszedł w dół 0,15 proc. Indeks średnich spółek (mWIG 40) znalazł się na zamknięciu minimalnie nad kreską (+0,06 proc.) i wyniósł 4.210 pkt.

Na zachodnich parkietach DAX, FTSE i CAC zwyżkowały ok. godz. 17.00 o odpowiednio: 0,4 proc., 0,3 proc. i 0,4 proc.

W całym tygodniu WIG 20 wzrósł o 0,24 proc., WIG zyskał 0,17 proc., a mWIG 40 poszedł w górę o 0,31 proc. Tylko sWIG 80 zanotował spadek (o 0,97 proc.).

W tym tygodniu najmocniej wśród blue chipów wzrosła wycena CD Projektu (+8,6 proc.), a największy spadek w skali całego tygodnia odnotował Eurocash (-6,6 proc.).

Zdaniem Bartosza Kuleszy, analityka z CDM Pekao SA, odreagowanie na rynkach wschodzących jest uzasadnione, ale ewentualne wzrosty będą raczej zarezerwowane dla największych spółek na GPW.

"Wydaje się, że doszliśmy do poziomów na rynkach wschodzących, gdzie odreagowanie byłoby uzasadnione. Do tego oczywiście potrzebne jest osłabienie amerykańskiego dolara, które wspierałoby segment surowcowy, czyli segment, na który rynki rozwijające się - jak nasza giełda (...) - chętnie reagują. My w tym wzmocnieniu jako GPW będziemy po pierwsze brać udział w sposób bardzo ograniczony. Po drugie, jeśli zaobserwujemy wzrosty, to one będą zarezerwowane dla największych spółek na GPW, czyli powtórzy się wzorzec, który został już nakreślony w średnim terminie" - powiedział.

"mWIG i sWIG to są sektory relatywnie słabe, na relatywnie słabym rynku i nie widzę żadnych argumentów za tym, żeby tam poszukiwać okazji inwestycyjnych, poza bardzo zaawansowaną selekcją, która sprowadza się dosłownie do wyboru kilku spółek" - dodał.

Obroty na GPW wyniosły w piątek 513 mln zł, z czego 371 mln zł na akcjach spółek z WIG 20. Liderem obrotów był CD Projekt (65 mln zł), który przewodził wzrostom wśród blue chipów.

Kurs producenta gier w piątek po raz pierwszy w historii przekroczył 190 zł, a na zamknięciu poszedł w górę o 3,9 proc. do 192,0 zł. Od początku roku notowania CD Projektu wzrosły o 98 proc.

O 2,0 proc. do 19,41 zł spadła wycena Eurocashu i jest to dziewiąta spadkowa sesja z rzędu dla tej spółki. Kurs Eurocashu zniżkował od początku roku o 27 proc. i znajduje się na najniższym poziomie od kwietnia 2010 r.

Czwartą spadkową sesję z rzędu odnotował Budimex. Notowania spółki poszły w dół o 2,6 proc. i znalazły się w piątek na najniższym poziomie od października 2013 r. Od szczytu z marca wycena spółki poszła w dół o 50 proc.