Ukraina zabiega w Chinach o kredyty na Euro 2012

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 czerwca 2009, 12:13
Rząd Ukrainy szuka zagranicznych kredytów na przygotowanie infrastruktury dla finałów piłkarskich mistrzostw Europy, Euro 2012 - donosi w poniedziałek kijowska gazeta "Dieło".

Władze rozmawiają na ten temat z Chińczykami, od których chcą uzyskać miliard dolarów pożyczki, oraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI), ze strony którego liczą na kredyt w wysokości 300 milionów euro.

Ukraińcy oczekują także, że już w lipcu Bank Światowy podejmie decyzję o wydzieleniu 400 milionów euro, niezbędnych na modernizację trasy z Kijowa do Charkowa.

Według "Dieła", kredyty od chińskich instytucji finansowych także będą skierowane na budowę dróg. Dziennik uważa, że ich uzyskanie jest możliwe pod warunkiem, że inwestycje drogowe będą realizowane przez firmy z Chin.

Pieniądze z EBI Ukraina chciałaby przeznaczyć na budowę nowych terminali na lotniskach w Doniecku i Lwowie, oraz rozwój dróg i transportu miejskiego w czterech miastach, które będą gospodarzami Euro 2012.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj