Artyści zarabiają na piractwie 150 razy więcej niż na sprzedaży muzyki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2009, 12:56
Niemiecka firma DigiRights Solutions przyznała, że właściciele praw autorskich zarabiają 150 razy więcej na naruszeniach praw autorskich niż na sprzedaży muzyki.

DRS to firma, która na zlecenie organizacji antypirackich zajmuje się identyfikacją osób korzystających z sieci P2P i wysyła do nich listy z prośbą o zapłacenie odszkodowania. Z wynoszącej 450 euro kwoty odszkodowania, 80 proc. zatrzymuje DRS, a 20 proc. trafia do posiadacza praw autorskich do ściągniętego z sieci utworu.

Tym samym z tytułu odszkodowania od internetowego pirata posiadacz praw autorskich dostanie aż 90 euro podczas, gdy za sprzedaż utworu muzycznego zaledwie 0,6 euro.

W tej sytuacji likwidowanie problemu piractwa jest jak zabijanie kury znoszącej złote jajka. Lepiej poczekać aż plik zostanie pobrany i wtedy wysłać list z żądaniem odszkodowania, niż starać się sprzedać "legalny" utwór.

Więcej: "Posiadacze praw autorskich zarabiają krocie na P2P".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Internautów
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj