Doradca finansowy zrujnował Nicolasa Cage’a

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 października 2009, 17:03
Na skraj bankructwa doprowadził Nicolasa Cage’a jego doradca finansowy. Słynny aktor domaga sie teraz w sądzie 20 mln dolarów odszkodowania.

Cage, aby uniknąć bankructwa, wystawił na sprzedaż swoje posiadłości, między innymi XVIII-wieczny zabytkowy zamek w Bath w Wielkiej Brytanii, który kupił za 4,75 mln funtów. Prasa brytyjska donosi, że jest bliski sprzedaży okazałej posiadłości za jedyne 2 mln funtów – pisze hiszpański dziennik „El Pais”.

Aktor, który zarobił między lipcem 2008 a lipcem br. około 40 mln dolarów, ratuje się wyprzedając swój majątek. W kwietniu tego roku sprzedał już jedną ze swoich posiadłości. Zamek w Bawarii, który posiada 28 pokojów został kupiony za 2 mln euro.

Oprócz tego złożył w sądzie w Los Angeles pozew o odszkodowanie przeciw swojemu byłemu doradcy finansowemu Samuelowi Levinowi. Domaga się w nim odszkodowania w kwocie 20 mln dolarów.

W pozwie, do którego dotarł amerykański serwis plotkarski TMZ.com można przeczytać, że Levin, który był doradcą Cage’a przez 7 lat, wykazał się „lekkomyślnością i niekompetencją” w gospodarowaniu pieniędzmi aktora. Inwestował je między innymi w nieruchomości i aktywa wysokiego ryzyka, o czym sam Cage nie wiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj