Michał Boni: nie sądzę, aby były potrzebne kolejne interwencje na rynku walut

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 kwietnia 2010, 13:22
Szef Zespołu Doradców Strategicznych premiera minister Michał Boni powiedział w środę, że nie sądzi, by potrzebne były kolejne interwencje na rynku walutowym. Według niego, finanse państwa są stabilne.

"Nie sądzę, żeby następne interwencje były konieczne. W sensie operacyjnym, relacje między NBP, RPP, a ministerstwem finansów są bardzo pewne. Mamy poczucie pewności i stabilności" - powiedział dziennikarzom Boni.

Następnie, po kilku godzinach, minister sprecyzował swoją wypowiedź.

"Jeśli taka interwencja będzie konieczna, to zostaną podjęte odpowiednie kroki" - skorygował Boni.

W ubiegły piątek źródła rynkowe poinformowały, że Narodowy Bank Polski interweniował na rynku walutowym w celu osłabienia złotego. Transakcja miała dotyczyć około 9 mln euro. Narodowy Bank Polski poinformował później, że dokonał zakupu pewnej ilości walut obcych po korzystnym kursie.

W piątkowej rozmowie z PAP wiceprezes NBP Witold Koziński powiedział, że NBP nie wyklucza ponownego zakupu walut obcych w przyszłości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj