Andrej Sawinych: konflikt gazowy między Białorusią i Rosją się nie zaostrzył

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2010, 12:21
Białoruskie MSZ nie uważa, by zaostrzał się konflikt gazowy między Białorusią a Rosją - powiedział w czwartek rzecznik ministerstwa Andrej Sawinych. Dodał, że w sprawie długu białoruskiego za gaz chodzi o relacje między dwoma przedsiębiorstwami.

"Nie nazwałbym tego zaostrzającym się konfliktem. Chodzi o uregulowanie relacji kontraktowych w sferze działalności gospodarczej dwóch podmiotów gospodarczych" - oznajmił Sawinych. Jak poinformował, jego resort nie otrzymywał żadnych zapytań od państw zachodnioeuropejskich o ewentualnych zakłóceniach w dostawach gazu z Rosji przez Białoruś do UE.

W środę rzecznik rosyjskiego Gazpromu Siergiej Kuprijanow zapowiedział, że koncern będzie zmuszony ograniczyć dostawy gazu na Białoruś, jeśli do 21 czerwca Mińsk nie spłaci zadłużenia, które Gazprom szacuje na 192 mln dolarów. Strona rosyjska twierdzi, że jej białoruski partner - Biełtransgaz, w 2010 roku systematycznie łamie warunki umowy z 2006 roku.

Białoruś nie neguje długu wobec Rosji. Twierdzi jednak, że według stanu na 1 maja wynosił on 132,6 mln dolarów. Poprzednio Moskwa groziła Mińskowi przykręceniem kurka z gazem w 2007 roku. Powodem konfliktu była jednak wyższa suma - 450 mln USD. W odpowiedzi na ultimatum strona białoruska niemal natychmiast uregulowała zadłużenie.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj