Operacja static kill: BP udało się wcisnąć plombę w źródło wycieku ropy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2010, 13:50
Koncern BP poinformował w środę, że operacja "static kill" mająca na celu zaplombowanie wycieku ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej przyniosła "pożądany efekt".

W wydanym komunikacie koncern zapewnił, że wtłoczenie do szybu gęstego mułu spowodowało zrównoważenie ciśnienia wypływającej spod dna ropy. Rzeczniczka BP Sheila Williams potwierdziła, że dzięki operacji udało się doprowadzić do cofnięcia się ropy.

Muł przez osiem godzin był pompowany rurami ze statku znajdującego się na powierzchni. Odwiert jest monitorowany i nie można wykluczyć, że trzeba będzie wtłoczyć do niego więcej mułu. Ostatecznie odwiert ma zostać zatkany cementem.

Koncern BP poinformował o sukcesie w 106 dni po wybuchu na platformie Deepwater Horizon, który spowodował największą katastrofę ekologiczną w historii USA. Od tego czasu wyciekło prawie 5 milionów baryłek ropy, czyli ok. 780 milionów litrów. 

>>> Czytaj też: Tak BP sprząta ropę z plaż w Zatoce Meksykańskiej (GALERIA)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj