Wall Street nie obroniło wzrostów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2010, 23:31
Wtorek nie przyniósł istotnych zmian na nowojorskich giełdach, choć w ciągu dnia najważniejsze wskaźniki mocno zwyżkowały. Pod koniec sesji jednak znacznie wyhamowały.

Wall Street dobrze przyjęła decyzję prezydenta USA Baracka Obamy o utrzymaniu przez kolejne dwa lata wszystkich cięć podatkowych, w tym także dla najlepiej zarabiających Amerykanów. Wskaźniki poszły mocno w górę, ale na krótko, bo pod koniec sesji równie mocno wyhamowały. "To na skutek obaw inwestorów przed kryzysem finansowym w USA" - ocenili analitycy.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 0,03 proc. do 11 359,16 pkt. Nasdaq Composite zwyżkował o 0,14 proc. do 2598,49 pkt., zaś indeks S&P 500 - o 0,05 proc. do 1223,75 pkt.

Wtorkowa sesja była udana dla Citigroup. Akcje tej spółki poszły w górę o prawie 4 proc. Na wartości zyskały także papiery Google, a straciły m.in. spółek 3M i Bank of America.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj