Media: Prezydent Sarkozy zarzucił Niemcom "przestępczy" egoizm i brak solidarności

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lipca 2011, 16:23
Według francuskiego tygodnika satyrycznego "Le Canarde Enchaine" prezydent Nicolas Sarkozy zarzucił Niemcom, że postępują egoistycznie i niesolidarnie w obliczu kryzysu zadłużenia w strefie euro. Sarkozy w środę po południu przybędzie do Berlina.

"Grecy robią, co mogą, i sporo już osiągnęli. Jedynymi, którzy nie wykazują solidarności, są Niemcy" - powiedział podobno francuski prezydent w wąskim gronie przed posiedzeniem rządu w zeszłym tygodniu.

>>> Czytaj również: Barroso: Sytuacja w strefie euro jest bardzo poważna i wymaga działań

"Niemiecki egoizm jest przestępczy, tylko przedłuża kryzys" - dodał Sarkozy, według relacji tygodnika, o którym informują w środę niemieckie media.

>>> Polecamy: Grecki MSZ: Grecja rozliczy się z każdego euro

Te doniesienia to zgrzyt przed środową wizytą Sarkozy'ego w Berlinie. Po południu spotka się on z kanclerz Angelą Merkel, by naradzić się przed czwartkowym nadzwyczajnym szczytem strefy euro. Szczyt ma być poświęcony nowemu programowi ratowania Grecji oraz kryzysowi zadłużenia w innych państwach wspólnej waluty.

"Niemcy i Francja, jako najważniejsze gospodarki strefy euro, są świadome swojej odpowiedzialności za znalezienie rozwiązania" - powiedział w środę rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. Dodał, że Berlin ufa, iż szczyt zakończy się pozytywnym wynikiem.

Z kolei szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle oświadczył, że "Niemcy i Francja nie pozwolą upaść euro". "Stabilizacja euro leży nie tylko w interesie europejskim, ale przede wszystkim w naszym niemieckim interesie" - zaznaczył.

Dla niemieckiego rządu kluczową sprawą pozostaje udział sektora prywatnego, czyli banków i towarzystw ubezpieczeniowych, w nowym pakiecie pomocy dla Grecji. Forma i skala tego udziału jest jednak jednym z głównych punktów spornych w negocjacjach o nowych programie ratunkowym dla Aten. We wtorek negocjacje były jeszcze "całkowicie w rozsypce" - podał dziennik "Bild".

Jak jednak informuje w środę agencja dpa, powołując się na unijnych dyplomatów, kraje strefy euro są coraz bardziej skłonne poprzeć propozycję wprowadzenia nowego podatku od banków, który byłby przeznaczony na finansowanie wsparcia dla Aten. Rozwiązanie to wymagałoby jednak czasu. Przeciwne są mu też niemieckie banki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj