Przepis na bombę znajdziesz w Internecie

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
30 lipca 2011, 05:37
Bezpieczeństwo w sieci
Bezpieczeństwo w sieci/ShutterStock
W internecie roi się od stron z przepisami na bomby, można zamówić składniki. Z takich stron korzystał krakowski bombiarz - alarmuje "Gazeta Wyborcza"

38-letni Rafał K., który terroryzował Kraków ładunkami wybuchowymi, nie miał nawet przeszkolenia wojskowego. "Przepis na skonstruowanie bomb brał z internetu" - mówi Bogusława Marcinkowska z krakowskiej prokuratury.

>>> Czytaj też: Apple bogatszy od rządu USA?

Wskazówki do budowy prostego ładunku można znaleźć na stronach sklepów z materiałami pirotechnicznymi. Policja rozkłada ręce, bo przepisy nakazują udowodnić iż publikacja instrukcji jest formą planowania przestępstwa.

>>> Polecamy: Różowe Frugo nie dla wszystkich - zawiera owady

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj