| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-08-01 13:17 , ostatnia aktualizacja: 2011-08-06 23:11
Spekulacje wokół kryzysu w Grecji jeszcze nie zdążyły ucichnąć, kiedy w mediach pojawiły się doniesienia o tym, że USA na skraju poważnych problemów budżetowych. A to i tak tylko wierzchołek góry lodowej. Najlepiej rozwinięte kraje świata zwiększają swoje zadłużenie w zatrważającym tempie - piszą analitycy z Deutsche Banku.

Dług publiczny w 2020 roku, źródło: Deutsche Bank Research, Fot. Shutterstock
Fot. Forsal.pl

Pieniądze, świat Fot. Shutterstock
Fot. ShutterStock

Zadłużenie krajów rozwiniętych, źródło: Deutsche Bank Research
Fot. Forsal.pl

Kryzys pogrąża państwa, źródło: Deutsche Bank Research
Fot. Forsal.pl
Jeszcze cztery lata temu zobowiązania gospodarek rozwiniętych nie przekraczały 77 proc. PKB. Ten pułap został przekroczony a zadłużenie największych gospodarczych potęg świata zaczyna zrównywać się z deficytami krajów rozwijających się – wynika z raportu think-tanku Deutsche Bank Research.
„Groźny trend jest konsekwencją kryzysu finansowego, ale też lekkomyślnej polityki rządów”, piszą analitycy. W ciągu trzech lat średnie zadłużenie w gospodarkach rozwiniętych wzrosło o ponad jedną czwartą. W 2010 roku osiągnęło 104 proc. PKB. Ta tendencja prawdopodobnie utrzyma się na dłużej.
>>> Czytaj też: Najbardziej zadłużone kraje świata - ranking państw z największym długiem publicznym
Według prognozy Deutsche Banku, dług publiczny w wybranych 17 krajach rozwiniętych wyniesie w 2020 roku średnio aż 126 proc. PKB. Eksperci przestrzegają jednak, że jeśli rządy nie podejmą odpowiednich działań, zadłużenie publiczne równie dobrze może wzrosnąć do 150 proc. „I nie jest to najczarniejszy scenariusz. Dodatkowe negatywne zjawiska, m.in. niższy od oczekiwanego wzrost gospodarczy mogą podnieść ten współczynnik nawet do 155 proc. PKB”, piszą analitycy w opublikowanym dzisiaj raporcie.
„Oznacza to, że dług najpotężniejszych krajów świata będzie o połowę większy niż suma wszystkich dóbr wytwarzanych przez ich obywateli w ciągu roku. Jeszcze kilka lat temu taka wizja wydawałaby się katastroficzna.”
Jeszcze przed krachem rynków finansowych w 2008 roku zaledwie 8 z 17 gospodarek przebadanych w raporcie Deutsche Bank Research mogło się pochwalić długiem publicznym niższym niż 60 proc. PKB. W 2010 już tylko pięć: Australia, Szwajcaria, Słowacja, Szwecja i Dania.
>>> Polecamy: Dług publiczny nigdy nie był silną stroną krajów strefy euro
Analitycy widzą jedyne rozwiązanie we wprowadzeniu restrykcyjnych cięć budżetowych, które doprowadziłyby do ustabilizowania proporcji zadłużenia względem PKB na poziomie z 2010 roku. „Państwa takie jak Japonia, Szwecja czy Słowacja ze względu na korzystny stosunek stóp procentowych do wzrostu gospodarczego mogą osiągnąć ten cel nawet przy umiarkowanym deficycie. Natomiast Włochy czy Irlandia musiałyby osiągnąć nadwyżkę budżetową rzędu 1,2 proc. PKB. W przypadku Grecji konieczna byłaby nadwyżka rzędu 4,9 proc. PKB" - wynika z raportu.
>>> Czytaj też: Turcja - wzór do naśladowania dla zadłużonej Europy
Jeśli rząd i parlament Stanów Zjednoczonych nie zdobędą się na głębsze reformy niż przewiduje podstawowy scenariusz Deutsche Bank Research, zadłużenie kraju może sięgnąć 134 proc. PKB w 2020 roku (z 93,6 proc. w 2010 i tylko 62 proc. w 2007 roku). W rezultacie koszty odsetek mogą poważnie zaciążyć na zdolności kredytowej USA.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 09:10
FoodCare, właściciel marek Black, Gellwe czy Fitella, rozważa wniesienie do sądu sprawy przeciwko Grupie Maspex, będącej liderem na rynku napojów niegazowanych. Chodzi o podobieństwo do Frugo wprowadzonego niedawno do sprzedaży przez tę drugą firmę napoju Life.»

prywatyzacjatransportlotnictwo
2012-05-26 08:30
Najpierw inwestor pojawi się w Krakowie, potem w Gdańsku i Katowicach.»

2012-05-26 07:20
Częściej się rozwodzimy, niż zmieniamy bank. Takie wnioski można wyciągnąć z badania przeprowadzonego w kilku krajach, w tym w Polsce, przez firmę Deloitte. »

2012-05-26 07:14
Tegoroczne łączne wydatki kopalń na inwestycje górnicze przekroczą 3,5 mld zł. Na rekordową kwotę składają się głównie wydatki Jastrzębskiej Spółki Węglowej – ok. 1,1 mld zł, i Kompanii Węglowej – ok. 1 mld zł. Katowicki Holding Węglowy chce wydać 680 mln zł, a podlubelska kopalnia Bogdanka – ok. 700 mln zł.»

2012-05-26 06:35
PKP otworzy obiekty w Poznaniu, Warszawie, Gdyni i we Wrocławiu oraz linię łączącą Stadion Narodowy z Okęciem.»

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-26 06:11
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju – powołany do wspierania transformacji w postkomunistycznych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej – staje się instytucją coraz bardziej globalną. Jej nowym priorytetem jest północna Afryka i Bliski Wschód. »

2012-05-26 05:51
Stosują je teatry i kina. Ale także kierowcy w obawie przed kontrolą policji.»

2012-05-26 05:50
Najgorzej jest w branży spożywczej i budowlanej. Jedna firma ciągnie w dół następne.»

2012-05-26 05:42
Wystarczy 600 złotych, aby chronić dobra osobiste. Liczba takich pozwów może wzrosnąć»

2012-05-26 05:30
Niepokojące doniesienia na temat Grecji uderzają w tamtejszy rynek turystyczny.»
Last minute? Na pewno nie w te wakacje
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Last minute? Na pewno nie w te wakacje




Fundusze inwestycyjne to chyba jedyna rozsądna możliwość, żeby trochę zarobić i zabezpieczyć się na przyszłość, tylko trzeba brać pod uwagę że jest to inwestycja długofalowa!
Dla mnie lokaty to stanowczo za mały zysk. Wolę zaryzykować i kasę z tego wyciągnąć. Jak na razie mam tfi w noble i nie narzekam i ich będę się trzymać.
Tylko że czas niepewny spekulanci na giełdzie mieszają żeby swoje ugrać. Raczej na jakiś czas warto się wycofać w lokaty lub inne bezpieczne instrumenty.
przyszlosc rysyuje sie conajmniej mgliscie, z tego powodu warto gromadzic oszczednosci, przynajmniej aby byly na jakis czas w formie zapezpieczenia na trudne czasy