"WSJ": Banki centralne przygotowują plany na wypadek upaku euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 grudnia 2011, 14:04
Stabilizowanie euro to syzyfowa praca? fot. olly
Stabilizowanie euro to syzyfowa praca? fot. olly /ShutterStock
Niektóre europejskie banki centralne przygotowują plany ratunkowe na wypadek rozpadu eurolandu lub wyjścia ich krajów ze strefy euro. Rozważają drukowanie własnych banknotów - pisze w czwartek dziennik "Wall Street Journal".

Powołując się na źródła bliskie sprawie, gazeta wyjaśnia, że banki zastanawiają się nad tym, jak wskrzesić waluty, które nie były wykorzystywane od kiedy w styczniu 2002 r. euro weszło do obiegu.

Co najmniej jeden, bank centralny Irlandii - kraju będącego członkiem strefy euro - bada obecnie, czy konieczne jest zapewnienie dostępu do dodatkowych pras drukarskich. Z kolei Czarnogóra, która posługuje się euro, choć nie jest członkiem unii monetarnej, rozważa wprowadzenie nowej waluty. Jednak jej bank centralny nie ma możliwości jej drukowania - pisze dziennik.

>>> Czytaj też: Paryż i Berlin rozmontowują CIT-em unijny szczyt

Poza strefą euro wiele europejskich banków centralnych przypatruje się środkom obronnym. Szwajcaria rozważa ewentualne zastąpienie euro inną walutą - np. przyszłą marką niemiecką - jako głównym punktem odniesienia wobec franka - tłumaczy "WSJ".

Są to dopiero wstępne plany, ale sam fakt, że banki centralne rozważają możliwość, która wcześniej była nie do pomyślenia, podkreśla, jak szybko pogorszyła się sytuacja w Europie - pisze "WSJ". Dodaje, że decydenci, bankierzy z banków centralnych i inwestorzy pokładają nadzieję na znalezienie długo oczekiwanego rozwiązania kryzysu w unijnym szczycie, który rozpoczyna się w czwartek wieczorem w Brukseli.

Większość banków centralnych ze strefy euro ma ograniczoną zdolność drukowania banknotów. Europejski Bank Centralny jest odpowiedzialny za ustalanie, które kraje dostarczą wspólną walutę, ale nie zajmuje się drukowaniem banknotów. Zleca to bankom centralnym poszczególnych krajów eurolandu. Co roku przydziela grupom krajów zadanie drukowania milionów banknotów o określonych nominałach.

Kraje mają różne rozwiązania dotyczące drukowania ich części banknotów. Niektóre, jak Grecja lub Irlandia, posiadają własne prasy drukarskie. Inne zlecają to prywatnym firmom.

Ustalenia z roku na rok są różne. W 2010 r. Irlandia wydrukowała ponad 127 mln banknotów o nominale 10 euro. W tym roku jest w grupie 11 krajów, którym EBC zlecił wydrukowanie 1,7 mld banknotów o nominale 5 euro.

Już na początku grudnia prezes centralnego banku Wielkiej Brytanii Mervyn King, powiedział, że Bank Anglii ma "plan ratunkowy", aby stawić czoło ewentualnemu rozpadowi strefy euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj