Kurs euro: Złoty stoi przed szansą na przełamanie poziomu 4,20

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 stycznia 2012, 16:40
Zdaniem analityków, złoty w najbliższych dniach stanie przed szansą przebicia poziomu 4,20 za euro, a w razie powodzenia następnym poziomem oporu dla złotego będzie 4,15 za euro.

Wtorek był kolejnym dniem, w którym złoty zyskiwał względem euro.

"Przez większość dnia rynek był spokojny, notowania złotego dość stabilne. Po południu na rynku pojawił się BGK, który przewalutował trochę środków, co zaczęło umacniać złotego. Tym bardziej, że do BGK dołączyły się banki z Londynu. Nie wydaje mi się jednak, że była to interwencja na zlecenie resortu finansów, raczej była to zwykła, rynkowa sprzedaż waluty" - powiedział PAP Paweł Gajewski, diler walutowy z banku Millennium.

>>> Czytaj też: Kiepas: Złoty ponownie zyskuje na wartości

"Po tym dynamicznym umocnieniu nadeszła też korekta, nie udało się przebić poziomu 4,20/EUR, po dojściu do 4,2070/EUR odbiliśmy się i wracamy teraz w okolice 4,22/EUR" - dodał.

Jego zdaniem, w trakcie najbliższych sesji złoty ponownie będzie testował poziom 4,20 za euro.

"Test na 4,20/EUR odpowie na pytanie czy pójdziemy w stronę wyraźnego umocnienia czy osłabienia. Jeżeli przebijemy ten poziom, to kolejną granicą dla złotego jest dopiero 4,15/EUR, wcześniej nie ma żadnych punktów psychologicznych. Z drugiej strony odbicie od 4,20/EUR może spowodować osłabienie do 4,25/EUR" - powiedział Gajewski.

>>> Czytaj też: Złotówka ma potencjał do umocnienia

"Wydaje mi się, że ogólna tendencja na ten tydzień powinna być jednak aprecjacyjna. Złoty pozostanie zależny od nastrojów globalnych, które są dobre. Ten miesiąc był dobry zarówno dla złotego, jak i dla warszawskiej giełdy" - dodał.

Diler SPW z banku Raiffaisen Daniel Zegadło uważa, że sytuację na rynku obligacji w bieżącym tygodniu zdeterminować mogą wyniki środowej aukcji, na której MF zaoferuje obligacje DS1021 o wartości 1.000-3.000 mln zł.

"Przetarg będzie istotny w kontekście całego tygodnia. Patrząc na to, jaki dziś był popyt na papiery, można przypuszczać, że podobnie będzie jutro i aukcja skończy się dobrym wynikiem" - powiedział PAP Zegadło.

Dodał, że istotny będzie także sentyment globalny.

>>> Zobacz też: Credit Suisse: do Polski ciągną inwestorzy. Złoty znacząco się umocni

"Na dzisiejszej sesji dość wyraźnie spadały rentowności papierów z długiej krzywej, papierów 5-letnich, a szczególnie 10-letnich. Rano giełdy szły do góry, rósł euro-dolar oraz zyskiwał złoty. Na krótkich papierach ruch był raczej niewielki, więc krzywa rentowności nam się wypłaszczała" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj