Reforma deregulacyjna, czyli licencje do lamusa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lutego 2012, 03:54
fot. Kurhan
fot. Kurhan /ShutterStock
Rząd rozpoczyna reformę deregulacyjną, zapowiada "Rzeczpospolita". Dostęp do niemal 50 profesji ma zostać całkowicie otwarty.

Gazeta donosi, że w sobotę rząd zaprezentuje projekt ustawy otwierającej dostęp do 46 zawodów. Dzięki niej każdy bez większych problemów będzie mógł zostać m.in. przewodnikiem turystycznym, taksówkarzem, pośrednikiem lub zarządcą nieruchomości.

Ocenia się, że dzięki zmianom powstanie ok. 50 - 100 tys. nowych miejsc pracy. Powinny też spaść ceny usług świadczonych dotąd przez specjalistów z licencją.

Teraz jesteśmy w czołówce europejskiej jeżeli chodzi o liczbę zawodów regulowanych. Jest ich 380, najwięcej w Europie. Dla porównania - w Szwecji jest ich 91, w Finlandii 122.

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", zapytany interesy ilu grup chce naruszyć otwierając dostęp do zawodów, odpowiedział, że - "tam gdzie jest reglamentacja, jakość usług niska, dostęp do nich ograniczony, a ceny zawyżone. Chcę w maksymalnie szeroki sposób otworzyć dostęp do różnych zawodów, by otworzyć rynek pracy dla młodych i odblokować drogę awansu. W różnym stopniu będziemy poszerzać dostęp albo znosząc wszelkie bariery, albo je ograniczając".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracaprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj