"Nerwowa reakcja Unii Europejskiej na propozycje Białorusi, by przeprowadzić konsultacje ambasadorów przedstawicielstwa UE oraz Polski w ich stolicach świadczy tylko o jednym - że Bruksela wybrała drogę eskalacji napięcia. To ślepa uliczka" - oznajmił Sawinych.
"W Brukseli i stolicach państw Unii Europejskiej nie powinno się zapominać, że wobec Białorusi taktyka zastraszania nie skutkuje" - podkreślił rzecznik.
Jak dodał, konstruktywne rezultaty da tylko oparty na wzajemnym szacunku dialog, prowadzony na zasadach akceptowanych przez obie strony. "Mamy nadzieję, że nasi partnerzy to zrozumieją" - powiedział.
CZYTAJ TEŻ:
>>> Białoruś wzywa ambasadorów UE i Polski, by opuścili ten kraj
>>> UE uchwaliła sankcje wobec Białorusinów związanych z reżimem
>>> Białoruska prasa: trwa wojna informacyjna z Polską
>>>Ashton zwołuje spotkanie ambasadorów ws. Białorusi
>>> Coraz goręcej na Białorusi: Mińsk może opuścić nawet 27 ambasadorów krajów UE
>>> Ashton: kraje UE wycofają ambasadorów z Mińska
>>> Politolodzy: Mińsk wypowiedział dyplomatyczną wojnę Zachodowi
>>> Niemiecki MSZ: Akcja przeciwko Polsce i UE jest jednocześnie akcją przeciw Niemcom
>>> Bildt: ruch Łukaszenki świadczy o słabości i desperacji
>>> Europosłowie: UE i Polska powinny odesłać białoruskich ambasadorów
>>> Rosja 15-krotnie zwiększyła wydatki na bezpieczeństwo. Bezskutecznie
>>> MSZ: to ze strony Białorusi krok nieprzyjazny wobec całej UE
>>> "NYT": W stosunkach USA z Rosją należy oddzielić handel od kwestii praw człowieka
>>> Malicki: Białoruski reżim czuje się mocno i ma poparcie Moskwy
