Koniec legendy Apple? „iPhone to całkowita porażka”

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 września 2012, 05:31
iPhone jest całkowitą porażką w obszarze, który był kiedyś wyłączną domeną Apple: łatwości użytkowania – pisze na blogu John Battelle.

W połowie lat 80 byłem jednym z największych fanów Apple. Wówczas uważałem, że Apple miał proste i eleganckie rozwiązania, jeśli porównać je z komputerami osobistymi IBM. Kiedy w 1984 roku trafiłem na Maca, nie szukałem już nic nowego. Aż do teraz – pisze na swoim blogu John Battelle, prezes Federated Media Publishing.

Jego wpis i opinia spotkała się z szerokim odzewem, okazało się bowiem, że problemy, których doświadcza z urządzeniami marki Apple, są znacznie powszechniejsze, niż można było się spodziewać.

John Battelle skarży się, że przez ostatnie lata jego doświadczenia z systemem Mac przypominały komputerowe koszmary, z którymi musieli się zazwyczaj borykać użytkownicy Windowsa. System Mac nie jest tu wyjątkiem – również iPhone jest całkowitą porażką w obszarze, który był kiedyś wyłączną domeną tej firmy: łatwości użytkowania.

„No cóż, sprawa jest dość prosta. Jeśli masz urządzenie Apple i używasz go dość intensywnie, muzyka, filmy, zdjęcia, okazuje się, że to wszystko, co obiecuje Apple, jego magia i prostota, to przestaje działać” – mówił w wywiadzie dla telewizji Bloomberg Battelle. 

>>> Zobacz wywiad telewizyjny z Johnem Battelle w Bloomberg TV.

Początkowo prezes Federated Media Publishing był przekonany, że problemy z użytkowaniem urządzeń Apple mogą być jego winą ze względu na gigantyczną bazę kontaktów i liczbę zdjęć, którą posiada. Kiedy jednak zauważył te same problemy u swojej żony, zmienił zdanie.

„Moja żona ma około 250 kontaktów, próbuje używać iCal, ale nie działa. Jej poczta elektroniczna również bardzo często się psuje. Ostatnie dwa miesiące spędziła w piekle IT, próbując wyzwolić się z pułapek zastawianych przez aktualizację systemu Lion. System ten bowiem wykasował wszystkie poprzednie ustawienia i aplikacje. Widząc jej zmagania i próbując jej pomóc (co bez pomocy drogiego specjalisty nie było możliwe) zadałem sobie fundamentalne pytanie – co się stało z charakterystyczną dla Apple’a łatwością użytkowania?” – pisze prezes Federated Media Publishing.

Wiem, że Android i Windows są trudne w obsłudze. Nie mam zamiaru również instalować Linuxa. Jedno jest pewne – czasy, w których Apple był synonimem prostoty i łatwej obsługi, dobiegły końca” – podsumowuje na blogu John Battelle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj