statystyki

Ranking aktywności innowacyjnej: polskie firmy drugie najgorsze w UE

11 stycznia 2013, 14:10 | Aktualizacja: 14.01.2013, 13:19

Polskie przedsiębiorstwa nie przejmują się jakimkolwiek ulepszaniem swoich produktów, usług czy sposobów działania na rynku. Pod względem aktywności w obszarze innowacji znalazły się na kompromitującym przedostatnim miejscu.

W całej Unii Europejskiej ponad połowa (53 proc.) przedsiębiorstw przemysłowych i usługowych wykazała jakiekolwiek przejawy aktywności w zakresie innowacji między 2008 a 2010 rokiem – podał w piątek Eurostat, biuro statystycznie UE. Aktywność innowacyjna, według Eurostatu, może dotyczyć zarówno nowych produktów lub wyraźnego ich ulepszania, ale także innowacyjności w zakresie organizacji, marketingu i sposobu wytwarzania dóbr.

Wśród wszystkich 27 krajów członkowskich najbardziej innowacyjne firmy w okresie 2008-2010  znajdowały się w Niemczech (79 proc. wszystkich), Luksemburgu (68 proc.), Belgii (61 proc.) oraz Portugalii, Szwecji i Irlandii (po 60 proc.). Natomiast najmniej firm, które przejawiały jakąkolwiek działalność innowacyjną było w Bułgarii (27 proc.), Polsce (28 proc.) na Łotwie (30 proc.) oraz w Rumunii i na Węgrzech (po 31 proc. przedsiębiorstw).

Eurostat przebadał firmy, które zatrudniały co najmniej 10 pracowników. Większość pytań, na podstawie których skonstruowano raport, dotyczyła nowych lub wyraźnie ulepszonych produktów usług, implementacji nowych lub ulepszonych sposobów ich wytwarzania oraz logistyki i sposobów dystrybucji.

Brak innowacji w Polsce - nihil novi sub sole

Powyższe dane są dla Polski bardzo złe, jednak tak niska pozycja naszego kraju w rankingach dotyczących innowacji nie jest, nomen omen, nowością. W listopadzie 2012 roku Komisja Europejska opublikowała raport innowacyjności w UE według regionów, według którego - wyłączając wyróżniające się województwo mazowieckie – polskie regiony należą do najgorszych w Unii.

>>> Czytaj więcej: Polska maruderem innowacji. Nasze regiony są wśród najgorszych w Europie

Podobne wnioski można wyciągnąć z opublikowanego w czwartek raportu Boston Consulting Group, która stworzyła listę 50. najbardziej innowacyjnych firm świata w 2012, gdzie nie ma ani jednej firmy z Polski.

Innowacyjność jest ściśle powiązana z dobrobytem i długoterminowym wzrostem gospodarczym, gdyż daje możliwość stworzenia gospodarki, która będzie konkurencyjna wobec innych rywali. Polska się rozwija, dynamika eksportu i napływ inwestycji zagranicznych także znajduje się na przyzwoitym poziomie.

Jednak w tej chwili głównym atutem naszego kraju są niskie koszty, a głównym atutem naszych produktów jest ich niska cena (z kilkoma chlubnymi wyjątkami, jak odnoszące gigantyczne sukcesy Solaris czy Pesa). Kiedy więc rozwiniemy się na tyle, aby w kosztach zbliżyć się do bogatych krajów (także w kosztach pracy, czyli np. pensjach pracowników) może się okazać, że staniemy w miejscu, bo nasze produkty będą kosztować tyle samo, ale będą przegrywać jakością z produktami ze wszystkich krajów Unii Europejskiej z wyjątkiem Bułgarii.

  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:forsal.pl
  • Drukuj
  • 10
  • Wyślij

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 10

  • 1: heartz z IP: 192.250.56.* (2013-01-11 12:40)

    Wreszcie sensownie napisana, krotka analiza faktow. Pozdrawiam Jesli jedynym argumentem przekonujacym potencjalnych inwestorow bedzie niski koszt pracy, to nigdy nasze zarobki nie doscigna zachodnich, gdyz taki rynek, dodatkowo okraszony powodzia przepisow, ukladow i biurokracji dla nikogo juz nie bedzie atrakcyjny. A spolek powyzej 100 pracownikow z polskim kapitalem ze swieca szukac...

  • 2: USA z IP: 67.9.221.* (2013-01-11 15:48)

    Skad przedsiebiorcy maja na to brac pieniadze jesli koszty zatrudnienia w Polsce wzrosly drastycznie Jestesmy na piatym miejscu w UE. Do tego drastycznie wzrosly podatki, co spowodowalo sppadek konsupcji ( czwarte miejsce w EU) i wzrost bezrobocia ( tez czwarte miejsce)Wszystko zalatwil Vincent

  • 3: rover z IP: 178.235.198.* (2013-01-11 16:16)

    Jak się bazuje na białych murzynach, to tak sie kończy. A w Bułgarii to za paprykę zaiwaniają.

  • 4: Myślący z IP: 87.207.157.* (2013-01-11 17:22)

    Bo miazdząca wiekszosc nie ma nawet szans pomyslec o innowacyjnosci bo najpierw bez wzgledu na zysk czy zapłate faktury ze strony kontrahenta trzeba nakarmić nienażartego bandziora w postaci państwa - najpierw ZUS i podatki bo jak nie to kary kary kary - ile zostaje na jakąkolwiek innowacyjność firmy muszą tu walczyć o przezycie z najgorszym wrogiem jakim jest państwo

  • 5: HeS z IP: 83.29.221.* (2013-01-11 20:26)

    @Autor:innowacyjność A po co polskiemu przedsiębiorcy innowacyjność? Ma pieniądze na wdrożenie nowych produktów? Ma pieniądze na ochronę patentową conajmniej w Europie? Nawet rewolucyjny produkt wymaga ogromnych pieniędzy na wdrożenie i działań marketingowych. Chińczycy cichcem kopiują bo maja ochronę swojego państwa. My weszliśmy do UE i jesteśmy ugotowani. Jeszcze do tego nasze władze podpisały umowę o patencie europejskim co będzie gwoździem do trumny.

  • 6: Przedsiębiorca z IP: 77.253.106.* (2013-01-11 20:56)

    Jeśli moje przedsiębiorstwo sprzedaje towary za 100 zł - to zysk przedsiębiorstwa wynosi ok 5%. W tym samym czasie Urzędnicy Państwa pobierają HARACZ wysokości 50 zł. Ja ponoszę ryzyko i w każdym momencie Urząd może mnie zbankrutować ( np. za brak jednej z 1000 koncesji ). Po co mam rozwijać biznes i płacić np. podatki od prowadzonych badań (badania nie są kosztem ). W tym samym czasie Państwowi naukowcy jeżdżą po świecie , wygłaszają mowy a politycy opowiadają brednie o innowacyjnej gospodarce. Pieniądze płacone z moich podatków idą na kiełbasę wyborczą ( np. na Centrum Olimpijskie ) i na etaty rodzin i kolesi. Ilość urzędników od 1989 roku wzrosła kilkukrotnie. INNOWACJE są robione dla zysku - przy tak dużych UrzedoMafijnych haraczach to się po prostu nie opłaca.

  • 7: RICO z IP: 95.40.70.* (2013-01-12 04:34)

    Innowacje ? Dla kogo ?Dla biednego Polaka,któremu to chore państwo daje zarobić grosze.Nie zainwestuję grosza,bo eksport w tych warunkach też jest nieopłacalny.Gangrena polityczno-finansowa zniszczyła racjonalne przesłanki do wrostu gospodarczego a tym samym do rozwoju.

  • 8: krool z IP: 90.156.67.* (2013-01-12 12:04)

    O jakiej innowacyjności można mówić w kraju w którym ciągle trzeba tyrać na bandę urzędników, mundurówkę, górników i innych nierobów. W tym kraju ręce opadają i nic się nie chce jak się patrzy na ten burdel. Urzędników ciągle przybywa i tylko wprowadzają innowację w kolejnych przepisach i chorym prawie. Tusk i jego zgraja pustaków rządzi już od 5 lat i jedyny ich sukces to zatrudnienie 100 tys urzędników i podwyżki podatków w celu ich opłacenia. Mi osobiście już sie nie che w tym kraju nic i jak rozmawiam ze znajomymi z zagranicy to mam coraz mniej ochoty na wieczną walkę w tym chorym kraju pełnym urzędników, partyjnych kolesi, uprzywilejowanych i złodziei na każdym kroku.

  • 9: Myślący z IP: 87.207.157.* (2013-01-12 23:09)

    tylk ociekawe na kogo głosowaliscie - bo wszystko o co prosicie to wypisz wymaluj Nowa Prawica a wybory znowu wygrało PO-PiS-PSL-SLD i jeszcze pro pedalski Ruch Palikota

  • 10: Arnold z IP: 89.75.184.* (2013-01-14 12:52)

    Psy szczekają Karawana idzie dalej. Musi nastąpić zmiana pokoleniowa aby było zapotrzebowanie na inna ofertę.

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie »

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze