OPZZ nie chce strajku generalnego, który sparaliżowałby kraj. Szef
związku Jan Guz mówił w radiowej Jedynce, że związki nie chcą szkodzić
gospodarce.
Dziś ma zebrać się międzyzwiązkowy sztab roboczy OPZZ, Solidarności i Forum Związków Zawodowych, który określi formy działań protestacyjnych. Ma też ustosunkować się do propozycji pracodawców, rozpoczęcia rozmów bez udziału rządu.
Guz podkreśla, że celem protestu jest przekonanie rządu do rozmów i pobudzenie go "do pracy i myślenia".
Jan Guz przekonuje, że formą dialogu jest też protest w różnych jego formach, ale rząd ma jeszcze około dwóch miesięcy, "by się obudzić".
Kilka dni temu centralne Forum Związków Zawodowych, OPZZ i NSZZ "Solidarność" zapowiedziały, że 11 września rozpoczną wspólną akcję protestacyjną i strajkową.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
