In Tempo: bankrutuje najwyższy w Europie apartamentowiec

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lipca 2013, 11:53
Apartamentowiec In Tempo, Benidorm, Hiszpania
Apartamentowiec In Tempo, Benidorm, Hiszpania/ShutterStock
Bankrutuje najwyższy w Europie apartamentowiec - zanim jeszcze został oddany do użytku. Budynek In Tempo miał stanąć w Benidorm - hiszpańskim kurorcie nad Morzem Śródziemnym.

Jego architekci porzucili zrealizowany już w ponad 80 procentach projekt, bo - jak uzasadnili - „nad jakością budynku i jego bezpieczeństwem górę wzięły oszczędności”. Nim jednak podjęli tę decyzję, niedokończoną budowlę przejął bank.

To miała być wizytówka Hiszpanii: 188 metrów wysokości, 45 pięter i ogrody o powierzchni ponad 7 tys. metrów kwadratowych. Budynek In Tempo został uhonorowany wieloma nagrodami. Mimo że jego budowa jeszcze trwa, nabywców znalazła już połowa spośród 300 luksusowych mieszkań. 

>>> Czytaj też: New Century Global Center w Chengdu: otwarto największy budynek świata

Nie wiadomo jednak, czy drapacz zostanie ukończony. Jego architekci zerwali umowę z Olga Urbana - firmą realizującą projekt, ponieważ - jak twierdzą - wprowadzane przez nią oszczędności zagrażają jakości i bezpieczeństwu budynku.

Prawdziwą przyczyną jest bankructwo Olga Urbana. Przedsiębiorstwo nie ma z czego spłacić pożyczki zaciągniętej na budowę - 92 mln euro i nieukończony budynek przejął bank. 

>>> Czytaj też: Grunty inwestycyjne: deweloperzy szykują się za zakupy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj