UE: jest wiele dowodów na to, że Baszar al-Asad użył broni chemicznej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 września 2013, 15:13
Wilno, Litwa
Wilno, Litwa/ShutterStock
Wiele dowodów wskazuje na to, że to reżim w Damaszku użył broni chemicznej. Takie są wnioski z nieformalnego spotkania unijnych ministrów obrony w Wilnie.

O przebiegu dyskusji poinformował Juozas Olekas, minister obrony Litwy, kierującej pracami Unii Europejskiej. „Wszystkie unijne kraje potępiły użycie broni chemicznej i zażądały pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy to zrobili. Jest wiele dowodów pozwalających nam stwierdzić, że to reżim użył broni chemicznej" - powiedział litewski minister. Dodał, że ostateczne wnioski przedstawi szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton po spotkaniu z ministrami spraw zagranicznych Wspólnoty.

Litwa, kierująca pracami Wspólnoty, zorganizowała dziś dwie narady ministerialne w Wilnie. Rano spotkali się szefowie resortów obrony z 28 krajów, po południu natomiast rozpoczęła się dwudniowa narada unijnych ministrów spraw zagranicznych. Dominującym tematem obu spotkań była wojna domowa w Syrii i broń chemiczna, która została użyta w tym kraju 21. sierpnia. Zginęło wtedy ponad 1400 osób. 

>>> Polecamy: Syria i Egipt zaszkodziły inwestującym w Turcji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj