Kryzys gospodarczy wpędza Portugalczyków w narkomanię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 października 2013, 15:30
Od momentu wybuchu kryzysu ich liczba lawinowo rośnie.

W ostatnich latach w Portugalii drastycznie przybyło osób uzależnionych od narkotyków. Informuje o tym tygodnik Expresso. W ubiegłym roku do ośrodków leczenia uzależnień zgłosiło się blisko 9 tysięcy osób, które po raz pierwszy prosiły o pomoc. Tak dużej liczby nie zanotowano od wielu lat - podkreślają dziennikarze gazety, którzy dotarli do najnowszych raportów poświęconych zażywaniu narkotyków. Jak pisze Expresso, w ciągu dziesięciu lat liczba nowych uzależnionych wzrosła aż o 70 procent. W sumie w Portugalii w 2012 roku leczyło się niemal 39 tysięcy narkomanów - o 10 tysięcy więcej, niż dekadę wcześniej. Szczególnie niepokojąca jest rosnąca liczba heroinistów.

>>> Czytaj też: Kryzys w Portugalii: siła nabywcza pieniądza maleje

Eksperci zauważają, że lawinowy wzrost notuje się od 2008 roku, uznawanego za początek kryzysu w Portugalii. Według szefa instytutu do spraw uzależnień SICAD João Goulão, to właśnie pogłębiająca się bieda, rekordowe bezrobocie i brak perspektyw skłaniają wiele osób do sięgnięcia po szkodliwe substancje.

Portugalia ma jedne z bardziej liberalnych przepisów antynarkotykowych w Europie. Od 2001 roku kupno, posiadanie niewielkich ilości na własny użytek i konsumpcja narkotyków nie jest przestępstwem. Stworzono system opieki dla osób uzależnionych, który przez wiele środowisk jest jednak krytykowany jako niewystarczający.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj