Energia atomowa w Finlandii pod większym nadzorem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 listopada 2013, 18:41
Finlandia znacznie zaostrza przepisy bezpieczeństwa w swoich elektrowniach atomowych. Poinformowało o tym w Helsinkach państwowe Centrum Ochrony Radiologicznej- STUK.

Nowe przepisy wejdą w życie już od 1 grudnia. Przy ich opracowywaniu wykorzystano min. doświadczenia z katastrofy japońskiej siłowni w Fukushimie oraz te uzyskane w trakcie budowy nowego reaktora jądrowego w fińskiej elektrowni w Olkiluoto nad Bałtykiem.

Japońska katastrofa pokazała, że elektrownia jądrowa musi mieć rezerwowe źródło energii elektrycznej, by jej załoga mogła w każdej sytuacji przeprowadzić pełną procedurę wyłączania stosu atomowego. Natomiast nauki z budowy nowego reaktora dotyczą zasad planowania i organizacji pracy oraz korzystania z najnowszych technologii. Budowa ta bowiem rozpoczęta w 2005 r. zamiast zakończyć się najpóźniej w 2010 r. trwa nadal i a jej finał ma nastąpić w roku 2016. Miała kosztować 3 mld euro a obecnie przewiduje się koszt ponad 8,5 mld.

W Finlandii istnieją dwie elektrownie jądrowe, a w nich cztery reaktory. Oprócz budowanego piątego, planuje się jeszcze dwa kolejne. Realizacja tych zamiarów spowoduje, że Finowie zamiast obecnych 26 proc. przekroczą granicę 50 proc. energii elektrycznej otrzymywanej z siłowni jądrowych.

>>> Czytaj też: Tor mógłby w energetyce zastąpić uran

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj