Tor mógłby w energetyce zastąpić uran

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 października 2013, 15:23
Kominy chłodzące w elektrowni atomowej. Fot. Shutterstock
Kominy chłodzące w elektrowni atomowej. Fot. Shutterstock/ShutterStock
Pierwiastek o nazwie tor może zastąpić uran jako atomowe paliwo przyszłości. Takiego zdania jest były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, Hans Blix.

Blix wzywa ekspertów na całym świecie, by inwestowali w tor. Jego zdaniem, ten pierwiastek jest znacznie bezpieczniejszy niż obecnie stosowany uran. Podobne zdanie w rozmowie z BBC wyraził Oystein Asphjell, szef norweskiej firmy, która prowadzi nowatorskie eksperymenty. "Toru na świecie jest dużo, ma właściwości lepsze od uranu i nie ma aż tak szkodliwych odpadów radioaktywnych”- wyjaśnia.

Inni eksperci mówią, że gdyby elektrownia w Fukuszimie wykorzystywała tor, to skażenie po awarii nie byłoby tak duże. Eksperymentalne testy trwają też w Chinach, Indiach i w Japonii. Zdaniem sceptyków, inwestycje w nowe reaktory mogą jednak okazać się ogromne, co byłoby marnotrawstwem publicznych pieniędzy.

>>> Polecamy: Grenlandia chce wydobywać uran. Kopenhaga protestuje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj