Wójcik Fashion Group chce wejść na GPW. Szuka pieniędzy na inwestycje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2014, 08:56
Rynek odzieżowo-obuwniczy w Polsce
Rynek odzieżowo-obuwniczy w Polsce/Dziennik Gazeta Prawna
W tym roku ma być gotowy prospekt emisyjny i Wójcik Fashion Group powinna się pojawić na GPW. Firma, produkująca odzież dla dzieci, prowadzi rozmowy z inwestorami, którymi są fundusze inwestycyjne i banki.

Wejście na giełdę ma umożliwić spółce pozyskanie kapitału na dalszy rozwój, m.in. na rozbudowę sieci sprzedaży hurtowej i detalicznej oraz umocnienie pozycji marki w kraju poprzez otwarcie salonów w prestiżowych centrach handlowych. – Do tej pory inwestycje były finansowane głównie z własnych środków. Po wejściu na giełdę rozwój mógłby przyspieszyć co najmniej dwukrotnie – ocenia Ilona Wójcik, prezes zarządu Wójcik Fashion Group.

Dziś spółka ma 60 sklepów własnych w kraju i kilkadziesiąt za granicą. Rocznie na inwestycje wydawała średnio 2 mln zł, co starczało na uruchamianie 7–10 salonów. – Interesuje nas szczególnie rozwój sieci poza Polską. I to nie tylko na Wschodzie, gdzie mamy większość zagranicznych salonów. Chcemy rozwijać się też na Zachodzie i Południu. Otworzyliśmy ostatnio dwa butiki w Pradze i jeden w Londynie. Prowadzimy też rozmowy z dystrybutorem wprowadzającym ekskluzywne marki europejskie na rynek chiński – wymienia Ilona Wójcik.

>>> Dziś ruszają pierwsze debiuty na GPW w tym roku. Przeczytaj więcej na ten temat.

Marcin Stebakow, dyrektor biura analiz i doradztwa inwestycyjnego w DM Banku BPS, uważa, że to dobry moment na wejście na giełdę. PKB w kraju rośnie, poprawiają się ogólne nastroje w gospodarce. – To może być ostatni tak dobry moment dla spółki na tego rodzaju decyzję. – Demografia w przyszłości ma się zmienić. Będzie więcej zgonów niż urodzeń. To może przełożyć się na wyniki finansowe firmy – dodaje. Obecnie, jak deklaruje Wójcik Fashion Group, są one dobre. Przychody w 2013 r. wzrosły o mniej więcej 15 proc., do 85,5 mln zł. Na korzyść spółki działa brak bezpośredniej konkurencji. Spółki odzieżowe i obuwnicze obecne już na giełdzie oferują bowiem głównie asortyment dla dorosłych. Odzież dziecięca stanowi w ich przypadku wyłącznie uzupełnienie oferty.

>>> Czytaj też: Handel w 2014 roku: dyskonty zyskają, małe sklepy i hipermarkety stracą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj