Cypr spiera się z Turcją o podwodne złoża gazu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2014, 16:30
Cypr oskarża Turcję o sabotowanie badań podwodnych złóż gazu i ropy. Według Nikozji, turecka fregata Giresun zmusiła norweski statek badawczy pracujący dla koncernu Total do opuszczenia stanowiska w obrębie wyłącznej strefy ekonomicznej Cypru.

Cypryjski minister Joannis Kasoulider powiedział, że turecki okręt wydał cywilnemu statkowi rozkaz "opuszczenia tureckich wód".

Minister dodał, że do incydentu dochodzi w chwili, gdy Organizacja Narodów Zjednoczonych czyni starania do rozpoczęcia rozmów pokojowych i zjednoczeniowych pomiędzy Republiką Cypryjską a kontrolowanym przez Turcję Cyprem Północnym.

Sprawa złóż gazu i ropy jest od chwili ich wykrycia kością niezgody między obiema częściami Cypru. Turcja oskarża Nikozję o naruszanie interesów Cypru Północnego. Z kolei Republika Cypru forsuje badania w swojej strefie ekonomicznej i już liczy zyski z przyszłej eksploatacji złóż. Ma się nią zająć, obok francuskiego koncernu Total, konsorcjum włoskiego ENI i południowokoreańskiego Kogas.

>>> Czytaj również: Negocjacje ws. przystąpienia Turcji do UE zostały wznowione

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj