Wapiński: Rosja dąży do federalizacji Ukrainy. Otwarty konflikt zbrojny jest możliwy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 marca 2014, 15:43
Żołnierze na Krymie
Żołnierze na Krymie/PAP/EPA
Krym jest tylko instrumentem w działaniach Rosji. Zdaniem Macieja Wapińskiego, eksperta ds. wschodnich z Fundacji Energia dla Europy, Moskwa dąży do federalizacji Ukrainy.

Powtórki ze scenariusza krymskiego można spodziewać się na wschodzie Ukrainy - uważa Maciej Wapiński. Jak mówi, Krym jest jaskrawym przykładem dążenia Rosji do pogłębienia podziału na Ukrainie, o czym świadczą również prorosyjskie demonstracje w Charkowie i Doniecku. 

>>> Rewolucja na Ukrainie: najnowsze informacje, komentarze i analizy na Forsal.pl

W ocenie eksperta otwarty konflikt zbrojny jest niewykluczony. Należy jednak poczekać na reakcję USA, a także całego NATO czy Turcji - mówi analityk Fundacji Energia dla Europy. Jak dodaje, konflikt na Ukrainie jest potencjalnie niebezpieczny dla państw członkowskich NATO.

Rosyjska Rada Federacji wyraziła zgodę na wysłanie wojsk na Ukrainę. O wydanie takiej zgody wnioskował prezydent Władimir Putin. Czytaj więcej na ten temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj