Ekonomiści krytykują plany finansowe rządu za podwyższenie podatków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2014, 13:35
Donald Tusk
Donald Tusk/Agencja Gazeta
- Rząd polski będzie musiał stawić czoła bezrobociu, którego sam jest twórcą - eksperci negatywnie oceniają wpływ rządowych planów finansowych na gospodarkę. Chodzi o "Wieloletni plan finansowy państwa 2014-2017".

"Rzeczpospolita" dotarła do dokumentu, który zakłada między innymi zamrożenie progów podatkowych, na czym budżet ma zyskać 6 i pół miliarda złotych. Andrzej Sadowski, ekspert Centrum Adama Smitha, w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową wyjaśnia, że zamrożenie progów podatkowych oznacza podwyższenie podatków.

- W międzyczasie mamy inflację i rosną koszty utrzymania, natomiast będziemy płacić podatki od tych kwot, które płaciliśmy kilka lat temu, czyli efektem tego jest wzrost opodatkowania dla każdego przeciętnego, statystycznego mieszkańca naszego kraju - tłumaczy.

Kolejne podatki ukrócą miejsca pracy

Andrzej Sadowski równie krytycznie ocenia utrzymanie wysokich stawek składki rentowej oraz objęcie składkami ZUS umów cywilnoprawnych. Jego zdaniem opodatkowanie takich umów spowoduje likwidację miejsc pracy. - Stąd rząd polski będzie musiał stanąć w obliczu z rosnącym bezrobociem, którego sam jest twórcą - mówi ekspert.

W planie finansowym rząd zakłada zwiększenie efektywności ściągania podatków, a także lepszą kontrolą czy zwiększenie wykrywalności oszustw. Ma to przynieść budżetowi do 2017 roku około 20 miliardów złotych. Jednak zdaniem Andrzeja Sadowskiego, nie jest to dobra droga.

- Rząd wielokrotnie w ostatnich latach przeprowadzał obniżki opodatkowania w bardzo ograniczonym zakresie i one dawały znacząco większe wpływy budżetowe niż jakiekolwiek podwyżki, czy akcje policyjne wymierzone w podatników - ocenia Andrzej Sadowski.

Działania rządu mają doprowadzić do tego, że w 2017 roku deficyt budżetowy osiągnie poziom 2,8 procent PKB.

Premier Tusk opublikował artykuł w dzienniku Financial Times, w którym namawia Europę powołania unii energetycznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj