Komorowski i Tusk zastanawiają się, skąd wziąć środki w wysokości 2 proc. PKB na inwestycje w armię

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 czerwca 2014, 18:39
Donald Tusk i Bronisław Komorowski rozmawiają o inwestowaniu w rozwój polskiej armii 2 proc. PKB. Zdaniem prezydenta, zwiększenie nakładów na wojsko jest logiczne, bo Rosja zwiększyła je o 100 proc., a NATO zmniejszyło.

Rozpoczęło się spotkanie prezydenta z premierem na temat dodatkowych środkach na wojsko. Rozmowa Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska to realizacja zapowiedzi prezydenta, który chce podniesienia nakładów na obronność państwa do poziomu 2 procent PKB. Takie zobowiązanie padło podczas wizyty Baracka Obamy w Polsce.

>>> Obama: To z Polski przyszła "iskra zmian" dla innych krajów Europy

Prezydent wie, skąd wziąć środki na obronność

Bronisław Komorowski uważa, że pieniądze się znajdą, jeśli dokona się przesunięć środków w MON. Jego zdaniem, w tym przypadku nie mówimy o wielkiej kwocie, którą uda się znaleźć, jeśli dokona się racjonalizacji wydatków w dziedzinie obronności. Prezydent ma wskazać, jak znaleźć te pieniądze. Rozwiązania proponowane przez Komorowskiego mają być "bezpieczne dla budżetu".

Zdaniem prezydenta, Polska postępuje logicznie zwiększając wydatki na obronność. Tym bardziej, że przez ostatnie 4 lata Rosja zwiększyła nakłady o 100 procent, a NATO w tym czasie zmniejszyło. Bronisław Komorowski zaznacza, że nasz kraj szuka sojuszników na rzecz "przywrócenia logiki" działaniom Sojuszu i zauważa, że naszym sprzymierzeńcem są Stany Zjednoczone i państwa sąsiadujące z krajem "w którym wszyscy obserwują z niepokojem skłonność do użycia siły w polityce".

Premier za inwestowaniem w armię, ale bez entuzjazmu

- Będziemy rozmawiali o tym, w jaki sposób bezpiecznie dla innych działów ewentualnie zwiększyć te wydatki - zgodził się z prezydentem Donald Tusk. Premier zaznaczył, że rząd ma też inne potrzeby. - Minister finansów będzie proponował razem z ministrem obrony pewne rozwiązania, które zbliżą nas do poziomu NATO-wskiego, a równocześnie nie zagrożą innym dziedzinom życia - powiedział Donald Tusk. Wyraził też nadzieję, że prezydent będzie usatysfakcjonowany.

W ubiegłym tygodniu, podczas wizyty w Warszawie prezydenta USA Baracka Obamy, Bronisław Komorowski zapowiedział podniesienie wydatków na wojsko do poziomu dwóch procent PKB. Obecnie wskaźnik ten wynosi 1,95 procent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj