"European Voice": Rosjanie mogli maczać palce w polskich podsłuchach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 czerwca 2014, 17:42
Rosjanie maczali palce w polskiej aferze podsłuchowej? Takiej ewentualności nie wyklucza publicysta „European Voice” Edward Lucas.

Jego zdaniem Polska powinna skupić się teraz nie na treści nagrań ujawnionych przez ‘Wprost’, ale na ich pochodzeniu - pisze Edward Lucas.

Publicysta twierdzi, że rozmowy ministrów Sikorskiego i Rostowskiego, które wywołały falę poruszenie w Polsce, tak naprawdę zdarzają się na całym świecie. Jak pisze Lucas, politycy muszą w końcu mieć możliwość ‘'omawiania spraw, mówienia bez ogródek, wypuszczania pary, i dobijania targów”.

Jednocześnie Lucas zauważa, że nietrudno znaleźć związek między ujawnieniem nagrań, a zaangażowaniem Polski w pomoc Ukrainie czy budowaniem koalicji przeciwko '‘rosyjskiemu rewanżyzmowi”.

Jeśli do tego dodamy jeszcze fakt, że Sikorski jest jednym z głównych kandydatów na szefa unijnej dyplomacji to - jak podkreśla Lucas - warto zastanowić się czy przypadkiem Rosjanie - bezpośrednio lub pośrednio - nie maczali palców w tej aferze.

Publicysta tłumaczy, że gdyby przez nagrania minister Sikorski stracił szanse na wysokie unijne stanowisko, a polski rząd - pewność siebie w polityce zagranicznej - Kreml by tylko na tym zyskał. 

>>> Polecamy: New York Times: Sikorski dyskredytował sojusz z USA. Kryzys grozi upadkiem rządu Tuska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj