Zamach samobójczy na granicy Rosji i Ukrainy. Van z ładunkami wybuchowymi wjechał w posterunek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lipca 2014, 08:43
Ukraina jest gotowa przekazać Holandii kierownictwo w śledztwie w sprawie katastrofy malezyjskiego boeinga EPA/IGOR KOVALENKO
Ukraina jest gotowa przekazać Holandii kierownictwo w śledztwie w sprawie katastrofy malezyjskiego boeinga EPA/IGOR KOVALENKO/PAP
Samobójczy atak na ukraińskie przejście graniczne w obwodzie donieckim. Zamachowiec samobójca miał wjechać w posterunek vanem wypełnionym ładunkami wybuchowymi - informuje Reuters w ślad za ukraińską telewizją "Kanał 112".

Rzecznik ukraińskich wojsk walczących na wschodzie z separatystami twierdzi, że w nocy doszło do ataku na ukraińskie przejście graniczne w obwodzie donieckim. Zamachowiec samobójca miał zaatakować posterunek, wjeżdżając vanem wypełnionym ładunkami wybuchowymi. Nieznane są szczegóły zdarzenia.

Wiadomość podaje Reuters, powołując się na ukraińską telewizję "Kanał 112".

Terroryści na wschodzie Ukrainy prowadzą coraz bardziej agresywne działania. Według nieoficjalnych informacji, żołnierze zostali zaatakowani przez samobójcę, który jechał wypełnionym materiałami wybuchowymi mikrobusem.
O incydencie pisze współpracujący z ukraińskimi władzami ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk. Terrorysta - samobójca siedzący za kierownicą mikrobusu miał zaatakować żołnierzy na jednym z posterunków w obwodzie donieckim (miejscowość Kamenka). To pierwszy taki przypadek od czasu rozpoczęcia operacji antyterrorystycznej. 

>>> Czytaj też: Gest separatystów. Po 5 dniach oddali czarne skrzynki Malezji

Terroryści atakują też z morza. Moździerz ustawiony na łodzi

Po raz pierwszy także separatyści ostrzelali posterunek wojskowy z morza. Moździerz był ustawiony na łodzi. Doszło do tego w Nowoazowsku w obwodzie donieckim.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w okolicach największych miast, czyli Doniecka i Ługańska, a także na przygranicznych terenach. Tam ukraińskie wojsko jest ostrzeliwane z terytorium Rosji. Moskwa nadal wspiera terrorystów dostawami sprzętu. W nocy, w obwodzie ługańskim, przez granicę przejechała kolumna ciężkiej techniki wojskowej: 24 ciężarówki URAŁ z żołnierzami i bronią oraz około 20 czołgów i transporterów opancerzonych. 

>>> Czytaj też:Niemiecka dyplomacja zapowiada zwiększenie presji wobec Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj