Rosjanie wycofują swoje pieniądze z Europy. Będą je lokować w Hongkongu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 września 2014, 07:25
Rosyjski rubel Fot. Shtterstock
Rosyjski rubel/ShutterStock
Rosjanie wycofują swoje pieniądze z europejskich instytucji finansowych i chcą je lokować w Hongkongu. Lokalne media piszą o nadzwyczaj dużym, przypływie pieniędzy z Rosji, a banki obawiają się prania pieniędzy.

Artykuł poświęcony napływowi kapitału z Rosji do Hongkongu publikuje "South China Morning Post". Dziennik powołuje się na informacje z instytucji zajmujących się oceną ryzyka finansowego. Dyrektor jednej z nich Hugo Williamson twierdzi, że w ostatnich miesiącach wiele hongkońskich banków odmówiło udostępnienia swoich usług finansowych rosyjskim firmom i osobom prywatnym, które nie sprostały procedurom związanym z określeniem pochodzenia pieniędzy. 

>>> Czytaj też: Optymalizacja podatkowa: Oszustwo czy kreatywny sposób na oszczędności?

Według Williamsona, Rosjanie zainteresowani są też rynkami finansowymi Chin i Singapuru. Jak informowały rosyjskie media, operator telefonii komórkowej w Rosji - firma Megafon przewalutowała 40% swoich zasobów finansowych z dolarów amerykańskich na hongkońskie. Podobną decyzję podjął koncern gazowy Novatek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj