Stopa bezrobocia zarejestrowanego wyniosła na koniec sierpnia br. 11,7 proc. wobec 11,8 proc. (po rewizji) miesiąc wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W sierpniu 2013 r. stopa ta wyniosła 13 proc.

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w końcu sierpnia wyniosła 1 853,2 tys., czyli była niższa o 1,3 proc. niż przed miesiącem, a w ujęciu rocznym spadek wyniósł 11,0 proc. 

>>> Czytaj też: Miliony na bezrobocie. Rząd chce zatrzymać wielką emigrację młodych Polaków

Prognozy 12 ekonomistów ankietowanych przez agencję ISBnews wahały się od 11,7 proc. do 11,8 proc., przy średniej na poziomie 11,76 proc.

Najgorsza sytuacja w woj. warmińsko-mazurskim

Najwyższa stopa bezrobocia wciąż utrzymuje się w województwach: warmińsko-mazurskim (18,4 proc.). kujawsko-pomorskim (15,8 proc.), zachodniopomorskim (15,2 proc.), świętokrzyskim (14,6 proc.) i podkarpackim (14,5 proc.). Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (8,1 proc.), śląskie (9,9 proc.), małopolskie (10,0 proc.) oraz mazowieckie (10,1 proc.).

Według stanu na koniec sierpnia pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 94,1 tys. ofert pracy (przed miesiącem 96,5 tys., przed rokiem 77,2 tys.). W końcu omawianego miesiąca urzędy pracy dysponowały ofertami pracy dla 74,5 tys. osób.

Z danych na koniec sierpnia 2014 r. wynika, że 238 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 18,6 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 3,7 tys. osób. Przed rokiem było to odpowiednio: 367 zakładów, 32,2 tys. pracowników, w tym z sektora publicznego 8,9 tys. osób.

Na początku miesiąca Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) szacowało, powołując się na dane z urzędów pracy, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w sierpniu 11,7 proc.

W przyjętym niedawno wstępnie projekcie przyszłorocznego budżetu rząd założył, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 12,5 proc. w grudniu 2014 r. i 11,8 proc. w grudniu 2015 r.

Według głównego ekonomisty banku Millenium Grzegorza Maliszewskiego, dane dotyczące bezrobocia są pozytywne. Liczba osób bez pracy spada już od kilku miesięcy. Stopa bezrobocia w sierpniu jest o 1,3 punktu procentowego niższa niż rok wcześniej. Także wrzesień, zdaniem eksperta, może przynieść poprawę na rynku pracy. Kolejne miesiące upłyną jednak pod znakiem wzrostu bezrobocia ze względu na czynniki sezonowe. Na koniec tego roku, według szacunków Maliszewskiego, wskaźnik ten może wynieść około 12,3 procent.

Młodzi częściej wybierają emigrację

Mimo spadającej liczby zarejestrowanych bezrobotnych w Urzędach Pracy i ogólnej tendencji poprawy zatrudnienia w Polsce, sytuacja absolwentów szkół wyższych nie jest najlepsza. Wciąż znaczna grupa absolwentów wybiera emigrację.

Niektórzy poszukują pracy w większych miastach - powiedziała w Polskim Radiu 24, Monika Fedorczuk, radca w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.
Dane GUS-u wskazują, że od 2011 roku ponownie mamy do czynienia z systematycznym wzrostem emigracji. W ubiegłym roku czasowo, ponad trzy miesiące, za granicą przebywało niemalże 2 miliony 200 tysięcy osób.

Ta liczba nieznacznie ale rośnie - podkreślała Monika Fedorczuk. Często są to osoby młode dobrze wykształcone - dodała.

>>> Polecamy: Polska to nie jest kraj dobrej roboty. Powiększa się rzesza prekariuszy