RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2014, 13:16
Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. To decyzja zgodna z prognozami ekonomistów.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 2,00 proc., podał bank centralny. O godz. 16.00 odbędzie się konferencja prasowa RPP.

Stopa lombardowa wynosi więc nadal 3,00 proc., stopa depozytowa - 1,00 proc., a stopa redyskonta weksli - 2,25 proc., podano w komunikacie.

Niemal wszyscy (15 z 16) z analityków ankietowanych przez agencję ISBnews oczekiwało utrzymania stóp procentowych bez zmian. Tylko jeden z ekonomistów spodziewał się obniżki w tym miesiącu. Jednocześnie analitycy są dość równo podzieleni na tych, którzy oczekują kolejnej obniżki w I kw. 2015 r. (w styczniu lub marcu) i na tych, którzy uważają cykl luzowania polityki pieniężnej za zakończony.

Po październikowej obniżce, w listopadzie RPP utrzymała stopy procentowe na niezmienionych poziomach z główną stopą referencyjna wynoszącą 2,0 proc. (co było pewnym zaskoczeniem dla rynku). RPP napisała w swoim komunikacie, że ze względu na niepewność co do przyszłej koniunktury, nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej.

Podczas październikowego głosowania za obniżką stopy referencyjnej o 50 pb opowiedziało się pięcioro członków RPP, a pięcioro było przeciw. Ostatecznie stopa ta została obniżona o 50 pb (do 2,00 proc.), ponieważ w takiej sytuacji prezesowi NBP (Markowi Belce) przysługuje głos rozstrzygający (tzw. casting vote).

Decyzja RPP nie jest zaskoczeniem

Główny ekonomista banku Societe Generale Jarosław Janecki powiedział IAR, że decyzja RPP nie jest zaskoczeniem. Dodał, że obniżka stóp może nastąpić jedynie, jeśli deflacja, czyli spadek ogólnego poziomu cen, utrzyma się przez dłuższy czas. Ekonomista uważa, że w nadchodzących miesiącach Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni wysokości stóp procentowych.

>>> Polecamy: Nie tylko rubel sięgnął dna. Norweska korona krwawi. Kto jeszcze stracił na taniej ropie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj