Korea Północna już czwarty dzień ma problemy z internetem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 grudnia 2014, 11:10
Korea Północna
Korea Północna/ShutterStock
Oskarżana o przeprowadzenie cyberataku na hollywoodzkie studio Sony Pictures Korea Północna, sama prawdopodobnie zmaga się z podobnymi atakami. Czwarty dzień w komunistycznej Korei utrudniony jest dostęp do głównych stron tamtejszych mediów.

W ubiegłym tygodniu FBI oświadczyło, że winę za cyberatak na serwery Sony ponosi Korea Północna. Do sprawy odniósł się nawet prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, który zapowiedział podjęcie "zdecydowanych kroków". We wtorek Korea Północna na prawie dobę została całkowicie odcięta od internetu.

W ciągu ostatnich trzech dni czasowo blokowany jest dostęp do stron internetowych najważniejszych północnokoreańskich mediów. Problemów z internetem w Korei Północnej nie komentują amerykańskie władze.

Północnokoreańscy hakerzy mogą być też odpowiedzialni za niedawne ataki na serwery elektrowni jądrowych w Korei Południowej. Jak ustalono, ślady przestępstwa prowadzą do miasta Shenyang w Chinach, gdzie znajduje się między innymi infrastruktura zapewniająca Korei Północnej łączność internetową. 

>>> Czytaj też: Koreański atak na Sony pogrąży Kim Dzong Una? Nawet Chiny odwracają się od Korei Północnej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: internet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj