Coraz mniej wesoło w Rosji. Putin: "Przyszły rok nie będzie łatwy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 grudnia 2014, 05:27
Rosja ma niewesołe prognozy rozwoju gospodarczego na przyszły rok. Przewidywany jest spadek PKB i cięcia w wydatkach budżetowych.

Rosyjski minister gospodarki Anton Siłuanow powiedział, że przy obecnej cenie ropy w granicach 60 dolarów za baryłkę, rosyjski PKB może spaść o cztery procent. Deficyt budżetowy wyniesie zaś około trzech procent.

>>> Czytaj też: 20 dol. za baryłkę? Możemy doświadczyć jeszcze większych spadków cen ropy

O tym, że rosyjską gospodarkę czekają trudne czasy, informuje nawet sam Władimir Putin. "Przyszły rok nie będzie łatwy. Przed nami stoi niemało trudnych zadań, ale my je rozwiążemy” - zapewnia optymistycznie prezydent.

Tymczasem Rosję w przyszłym roku czekają co najmniej 10-procentowe cięcia w wydatkach budżetowych. Jeśli one nie wystarczą, to w styczniu zostanie podjęta decyzja o dalszych oszczędnościach lub o wykorzystaniu rezerw finansowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj