Sondaż pokazuje, że lewicowo-populistyczny rząd Aleksisa Ciprasa ma wciąż duże poparcie w społeczeństwie, ale z każdym tygodniem spada. 13 lutego aż 83 proc. pytanych pozytywnie oceniało pracę rządu, do 6 marca poparcie zmalało do 64 proc., a 18 marca wynosiło już 59,8 proc.

Mimo to gdyby w najbliższą niedzielę w Grecji odbyły się wybory parlamentarne, ponownie wygrałaby rządząca lewicowa koalicja SYRIZA (40,2 proc. wskazań), zdecydowanie dystansując drugą siłę polityczną w kraju, konserwatywną Nową Demokrację (21 proc.).

W wyborach z 25 stycznia ugrupowania te zdobyły odpowiednio 36,3 proc. i 27,8 proc. głosów.

>>> Czytaj też: Szanse na spełnienie obietnic przez Grecję są coraz mniejsze. Negocjacje z UE zawieszone