Maciej Krzysztoszek z biura prasowego KNF podkreśla, że nadzór obawia się zagrożenia związanego z kredytami walutowymi na mieszkania. Chodzi głównie o te, w których zadłużenie przekracza wartość nieruchomości.

Jeszcze w kwietniu KNF roześle do części banków indywidualne zalecenia dotyczące niewypłacania dywidendy za ubiegły rok.

Nadzór chce, żeby zyski akcjonariuszy były przeznaczone na ewentualne straty, związane z kredytami walutowymi udzielonymi przez banki. Maciej Krzysztoszek w rozmowie z IAR zapewnia, że decyzje KNF nie dotyczą bezpośrednio klientów banków. Posiadacze akcji muszą się jednak liczyć z tym, że bank nie wypłaci zysków z tytułu posiadania udziałów.

>>> Czytaj też: Ryzyko strat na kredytach we frankach rośnie. Banki muszą wzmocnić kapitały

Prezesi banków nie chcieli wypowiedzieć się przed mikrofonem, ale nieoficjalnie czekają na indywidualne zalecenia od nadzoru finansowego.

Pod koniec marca akcjonariusze mBanku zdecydowali na przerwanie walnego zgromadzenia do 29 kwietnia. Udziałowcy nie podjęli decyzji dotyczącej wypłaty zysku za ubiegły rok. Powodem był list z Komisji Nadzoru Finansowego dotyczący zachowania zysku. Akcjonariusze wznowią obrady 29 kwietnia.

Wczoraj (31.03) politykę wypłaty dywidendy zmienił największy bank PKO BP. Władze instytucji poinformowały, że bank otrzymał od Komisji Nadzoru Finansowego zalecenie zatrzymania przez PKO Bank Polski całego zysku wypracowanego w ubiegłym roku, do czasu ustalenia wysokości dodatkowego wymogu kapitałowego dla banku.

Czytaj więcej: KNF zaleca, by PKO BP wstrzymał wypłatę dywidendy