Tymczasem w przeciwieństwie do banków czy SKOKów, firmy pożyczkowe nie są objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i mogą działać bez licencji.

Paweł Ratyński z UOKiK-u podkreśla, że klienci firm pożyczkowych borykają się z różnymi problemami. Najczęstsze to wprowadzenie w błąd przez nieuczciwą reklamę, wygórowane opłaty i utrudnianie odstąpienia od umowy.

Ekspert dodaje, że przed odpisaniem umowy, należy dokładnie sprawdzić ofertę. Warto też sprawdzić, czy przedsiębiorca wymaga wniesienia dodatkowego zabezpieczenia pożyczki oraz czy w umowie nie pojawiają się dodatkowe opłaty, na przykład za rozpatrzenie wniosku lub wydanie decyzji o udzieleniu kredytu. Paweł Ratyński dodaje, że jeśli mamy wątpliwości, lepiej zrezygnować z propozycji zaciągnięcia pożyczki.

>>> Czytaj też: Polska liderem w regionie. To nasz przemysł najbardziej postawił się Chinom