Forsal logo

Lex Putin. MON przygotowuje Polskę do wojny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 kwietnia 2015, 06:46
Armia polska
Armia polska/DGP
Resort obrony przygotowuje Polskę pod kątem prawnym do wojny. Przewidziało m.in. możliwość powrotu do poboru powszechnego. Głównym powodem jest oczywiście konflikt na Wschodzie.

Ministerstwo Obrony Narodowej weryfikuje akty prawne, które stosuje się w czasie zagrożenia bezpieczeństwa kraju. Od 2014 r. resort wydał już 81 rozporządzeń w tym zakresie. Część z nich to zupełnie nowe akty, reszta – znowelizowane. Prace trwają nad kolejnymi 49 projektami.

– Wicepremier Tomasz Siemoniak zlecił przejrzenie wszystkich przepisów wojskowych stosowanych w sytuacji powszechnej mobilizacji – potwierdza płk Mariusz Tomaszewski, dyrektor departamentu prawnego MON. Resort przygotował już nawet projekt rozporządzenia w sprawie gotowości obronnej państwa.

>>> Czytaj też: Tarcza przeciwrakietowa, śmigłowce i okręty podwodne. Zobacz, kto może uzbroić Polskę

Oficjalne uzasadnienie tego „remanentu” w aktach prawnych brzmi dyplomatycznie: akty nie były zmieniane od dziesiątek lat ani wykorzystywane w sytuacji zagrożenia. Ale eksperci wojskowi nie mają wątpliwości, że głównym bodźcem do zmiany przepisów jest obecna sytuacja geopolityczna. Nowelizowane jest m.in. rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków i trybu zakwaterowania wojsk obcych i ich personelu cywilnego, przebywających na terytorium RP. Po co? – Więcej żołnierzy NATO ma stacjonować na ścianie wschodniej, a to wymaga zmian prawnych – tłumaczy resort.

Przygotował on już także założenia do nowelizacji ustawy o ochronie granicy państwowej oraz zmienia szereg rozporządzeń dotyczących poboru powszechnego (tak aby w każdej chwili mógł zostać odwieszony). Zaktualizowano również wykaz obiektów i mienia ruchomego, które będzie potrzebne armii na wypadek wojny.

Sytuacja jest na tyle poważna, że prezydent Komorowski w nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obronnym zdefiniował pojęcie czasu wojny i określił nowe procedury działania w tym zakresie.

>>> Czytaj też: Armia Rosji i Białorusi zacieśnia współpracę. Żołnierze ćwiczą blisko polskiej granicy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Artur Radwan
Artur Radwan

Dziennikarz z wykształcenia prawnik, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu Prawa Europejskiego. Zanim trafił do redakcji kilka lat pracował w administracji rządowej w tym Rządowym Centrum Legislacji i Ministerstwie Obrony Narodowej. Od 2003 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Legislacji. W redakcji pisze o problemach dotyczących żołnierzy zawodowych i rezerwistów. Na bieżąco monitoruje również kwestie związane z zatrudnieniem i wynagrodzeniem nauczycieli. Porusza też problemy samorządów dotyczące stosowania przepisów oświatowych. W zakresie swoich obowiązków ma również zatrudnienie i płace w całej administracji publicznej.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBudżetówka z minimalnymi podwyżkami. Związkowcy są wściekli »
Tematy: wojskoprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj