O rozmowach poinformował grecki minister obrony Panos Kammenos.

Udziały w Pireusie zostały zaoferowane trzem firmom – chińskiemu Cosco, holenderskiemu APM Terminals i filipińskiemu International Container Terminal Services. Prywatyzacja państwowych molochów jest jednym z warunków pomocy udzielonej przez inne kraje Unii Europejskiej oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Syriza prywatyzuje wbrew obietnicom

Rządząca obecnie Grecją lewicowa partia Syriza doszła do władzy między innymi poprzez silny opór wobec planów prywatyzacyjnych. Jednak Ateny zostały zmuszone do pójścia na kompromis by otrzymać kolejną transzę pomocy.

> > > Czytaj także: Grecja liczy na szybkie porozumienie ws. pomocy. Eurostrefa sceptyczna

Sieć regionalnych lotnisk została oddana na 40 lat w zarząd spółce Raport AG w zamian za kwotę 1,2 miliarda euro. Spółka obiecała uiszczać co roku dodatkową opłatę 22,9 mln euro oraz zainwestować w porty lotnicze w sumie 330 milionów euro.

Według Bloomberga obecnie trwają negocjacje w sprawie prywatyzacji Hellenikonu, starego lotniska w Atenach, które jest największym nieużytkiem miejskim w Europie. Spółka Lamda Development zaoferowała 915 milionów euro za nieruchomość. Firma planuje także zainwestować 1,2 mld w lokalną infrastrukturę

> > > Czytaj także: Eurogrupa: Grecja dostanie pieniądze, jeśli przyspieszy reformy

Według informacji agencji Reutera prywatyzacja czeka także sieć kolejową.

Powolne reformy

Kraje Unii Europejskiej naciskają także Syrizę w sprawie innych reform, między innymi deregulacji rynku pracy, ograniczenia wysokości emerytur oraz reformy podatkowej. Jednak zdaniem greckiego ministra gospodarki George’a Stathakisa negocjacje greckiego rządu z kredytodawcami mają się ku końcowi.

- Udało się osiągnąć porozumienie w większości spraw. Sporne pozostają nadal kwestie emerytur i podatki VAT – powiedział Bloombergowi w czwartek.