Na razie nie wiadomo jaka kwota chodzi w grę. Wiadomo jednak, że to czwarte zwiększenie puli funduszu od środy. Greccy konsumenci zaczęli masowo wycofywać swoje oszczędności z banków w związku z niepewną sytuacją finansów publicznych. Unia Europejska kontynuuje dyskusje nad pomocą dla zadłużonej Grecji, a Ateny poważnie rozważają opuszczenie strefy euro.

Wczoraj ministrowie finansów eurogrupy wstępnie zgodzili się na grecką propozycję reform. Plany zostały pozytywnie przyjęte jako „dobra podstawa do rozmów”, ale wymagają dłuższej analizy. Dziś jednak minister finansów Austrii Joerg Schelling poinformował, że pełnej zgody nie będzie dopóki Ateny nie przedstawią szczegółowo jak zamierzają wprowadzić te plany w życie.

Greckie banki znów zmagają się z utrzymaniem płynności finansowej. Tylko w zeszłym tygodniu z kont Grecy wyciągnęli ponad 4 miliardy euro. Grecki bank centralny szacuje, że od listopada ubiegłego roku klienci wycofali 20 procent środków z depozytów.

>>> Polecamy: Bez decyzji w sprawie Grecji. 7 mld w kolejnej rundzie czy bankructwo?