Kolejny poślizg. Atom w Polsce dopiero w 2029 roku?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 sierpnia 2015, 20:45
Pierwszy blok elektrowni atomowej w Polsce zostanie uruchomiony dopiero w latach 2027-29, chociaż według harmonogramu miało stać to się faktem już w 2025 roku.

Takiej informacji dostarczyła PAP, powołując się na odpowiedź resortu na interpelację jednego z posłów - podaje portal defence24.pl.

Opóźnienie ma związek z rozwiązaniem umowy ze spółką WorlayParsons w grudniu ubiegłego roku. Wskazana firma miała za zadanie wykonanie badań lokalizacyjnych i środowiskowych, nie wywiązała się jednak ze zobowiązań kontraktowych i terminarza.

Na komplikacje ostro zareagowały władze samorządów Gniewina, Choczewa i Krokowej, czyli miejscowości na których terenie zaplanowano budowę elektrowni. Według Gazety Wyborczej zażądały one od PGE EJ1 (firmy odpowiadającej za realizację inwestycji) prawnych regulacji w zakresie ewentualnych rekompensat za przygotowania, jakie poczyniły w kierunku realizacji projektu.

Elektrownia atomowa znalazła się w rządowym projekcie Polityki Energetycznej Polski do roku 2050, który znajduje się obecnie na etapie konsultacji międzyresortowych i społecznych. Energetyka jądrowa ma w przyszłości odpowiadać za produkcję 19 proc. energii elektrycznej w kraju.

>>> Czytaj też: W Polsce kończy się węgiel. Czeka nas energetyczna katastrofa?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj