Kazachstan sprzeciwia się Rosji. Będzie importować ryby z Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2015, 07:11
Polskie produkty rybne są, wbrew decyzji Rosji, mile widziane w Kazachstanie - zapewnia resort rolnictwa tego kraju. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Gazeta przypomina, że Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego poinformowała, że nie chce polskich konserw rybnych. Powodem była odmowa przeprowadzenia kontroli.

Wcześniej rosyjskie służby ogłosiły wstrzymanie importu szprotów z Polski. Wszystko - jak zapewniały - w zgodzie z przepisami obowiązującymi w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Poza Rosją należą do niej Białoruś, Kirgistan, Armenia i Kazachstan. Ten ostatni kraj właśnie zapewnił, że zakazu nie będzie respektował - wynika z pisma do którego dotarł "Puls Biznesu". Zostało ono wysłane przez naszą ambasadę w Kazachstanie.

Rosyjskie służby miały się zwrócić do tamtejszego resortu rolnictwa z pismem, w którym napisały o zakazie i odmowie przeprowadzenia inspekcji.

Kazachowie uznali jednak, że "jeśli inspekcja się nie odbyła, to brak jest także jej rezultatów, do których można by się odnieść". Nie ma też ich zdaniem podstaw do "sugerowania negatywnych wyników" - pisze "Puls Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjahandel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj