Jego zdaniem w krajach Unii Europejskiej coraz więcej zwolenników mają poglądy skrajnie prawicowe, liberalizm jest w defensywie. W ostatnich wyborach samorządowych we Francji wygrał prawicowy Front Narodowy Marine Le Pen.

Według prof. Wawrzyka zwrot w prawo można zauważyć w innych krajach europejskich. Czynnik uchodźców decyduje o kształcie sceny politycznej we wszystkich państwach europejskich, tak będzie do czasu gdy przywódcy znajdą sposób na rozwiązanie tego kryzysu dodaje Wawrzyk.

Sprawa uchodźców w Polsce jest marginalna, ale tylko dlatego, że do nas nie napływają tysiące ludzi dodaje prof. Wawrzyk. Polska nie ma problemy z duża falą migrantów, a relokacja prawdopodobnie nie będzie zrealizowana i z każdym tygodniem sprawa uchodźców z polskiej perspektywy jest coraz mniej ważna - istotne są sprawy socjalne ocenia profesor Wawrzyk.

Według profesora Piotra Wawrzyka z perspektywy Stanów Zjednoczonych, kryzys migracyjny jest problemem tylko europejskim. Na wybory prezydenckie i na politykę Stanów Zjednoczonych uchodźcy nie mają wpływu. Jak dodaje europeista tuż po zamachach w Paryżu Amerykanie stwierdzili, że nie przyjmą imigrantów czyli wycofali się z wcześniejszej deklaracji.

Do końca tego roku tylko do Niemiec dotrze milion imigrantów. 

>>> Czytaj też: Morawiecki nowym szefem NBP? Szef resortu rozwoju ma zastąpić Marka Belkę