Amerykański gigant technologiczny stawia na w krajach rozwijających się, jacy mają mieć dostęp do w ciągu najbliższych paru lat.
To co tworzymy w Indiach, może znaleźć zastosowanie w wielu miejscach na świecie – powiedział w New Delhi który został mianowany na stanowisko prezesa w sierpniu tego roku.
W wielu krajach uprzemysłowionych dostęp do internetu ma już . Google postanowił, że wykaże większe zainteresowanie dużymi krajami rozwijającymi się, takimi jak Indie, jako przyszłymi źródłami wzrostu, czyli zysków. Firma nie podaje informacji, ile zainwestowała w Indiach.
>>>czytaj więcej: Koniec ery smartfonów, "czujące" domy, wewnętrzne sensory. 10 trendów konsumenckich na 2016 rok
Google szacuje, że do 2018 roku dostęp do sieci będzie miało ponad – dziś jest to liczba . Jednak coraz więcej osób korzysta z Internetu poprzez tanie smartfony, a nie przez komputery, co stanowi wyzwanie nawet dla Google’a. Słaba sieć telefonii komórkowej zmusza bowiem koncern do przystosowania systemu i nowej strategii sprzedaży oprogramowania.
Pichai powiedział, że do 2019 roku firma wyszkoli w Indiach do pracy z systemem operacyjnym , który będzie promował m.in korzystanie z internetu wśród kobiet na wsi i rozbuduje kampusy Google’a, co zwiększy liczbę osób z dostępem do sieci.
- Chcemy mieć pewność, że kiedy ludzi zacznie korzystać z sieci, to będą mieli do niego dostęp – powiedział szef Google’a. Koncern stwierdza, że w przyszłym roku w Indiach z systemu Android będzie korzystało więcej osób niż w .
Pichai przytoczył dwa przykłady produktów opracowanych w Indiach, które już zostały wprowadzone w innych krajach. Tworzone przez użytkowników mapy, a także wersja YouTube umożliwiająca korzystanie z filmików . Przeznaczona dla użytkowników mających niskiej jakości połączenie.
Google współpracuje też z , żeby udostępnić internet bezprzewodowy na 100 dworcach. Flagową inwestycją jest dworzec centralny w Bombaju.
Wszystko to ma na celu powiększenie grupy osób korzystających z Internetu, czyli z Google’a.
