Mówił o tym szef niemieckiej dyplomacji na konferencji prasowej po spotkaniu z polskim ministrem spraw zagranicznych w Warszawie.

Frank-Walter Steinmeier powiedział, że rząd Niemiec opracował trzy projekty ustaw dotyczących zmniejszenia liczby uchodźców. "Próbujemy na szczeblu narodowym stworzyć takie warunki, żeby liczba uchodźców była mniejsza, ale uważamy, że narodowe działania nie wystarczą, dlatego musimy podjąć działania międzynarodowe" - powiedział. Te działania to m.in. ochrona granic oraz porozumienia z Turcją. Najważniejszym jednak krokiem powinno być - zdaniem Steinmeiera - jest dążenie do rozwiązania sytuacji w rejonach objętych konfliktem zbrojnym. "Prawda jest taka, że ludzie uciekają przed wojną i przemocą, ja jestem za tym, żeby deeskalować te konflikty" - powiedział.

Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski podkreślił, że są dwa rodzaje imigrantów - ekonomiczni oraz ci, którzy uciekają przed wojną. "Jeśli chodzi o uchodźów wojennych to będziemy respektować prawa międzynarodowe i zobowiązania podjęte przez poprzedni rząd" - powiedział. Przypomniał jednocześnie, że Polska przyjęła ostatnio olbrzymią grupę imigrantów ze Wschodu. " W Polsce przebywa milion Ukraińców, jeśli rozmawiamy o solidarności to fakt, że Polska ich przyjęła powinien być uwzględniony w dyskusji międzynarodowej" - powiedział minister Waszczykowski.

>>> Polecamy: UE daje PiS-owi czas. Nie będzie rezolucji PE ws. Polski